Zakończenie - czyli krótki wiersz o tym, jak przyjaźń upadła
nie ma kłótni, nie ma złości
nie ma słów w imię miłości
nie ma tęsknoty i nie ma radości
tylko ogromny poziom żałości
rozpoczęłam dzień poranną kawą
skończył się, gdy zostawiłeś mnie samą
nie pobiegłeś za mną, gdy odeszłam
ty już zapomniałeś – ja wciąż pamiętam
wszystkie kłamstwa, którymi mnie karmiłeś
zrozumiałam w momencie, gdy się odwróciłeś
zamiast rozkwitu dostałam milczenie
brawo, iście barwne zakończenie
Komentarze (15)
Bardzo emocjonalny ^^ 5 Najbardziej podoba mi sie końcówka: "zamiast rozkwitu dostałam milczenie, iście barwne zakończenie
Dziękuję :)
Racja, końcówka najlepsza! :D 5
Dziękuję :)
Ale ej :o to tak serio?
Może i mówisz, że nie na złości, ale dla mnie wiersz wygląda jak seria piorunami z karabinu maszynowego prosto w czyjeś serce... A końcówka to takie tupnięcie nogą z irytacją ;)
Fakt. Tyle że nie ma tej złości bezpośrednio, bo jest milczenie. A to serce ma to gdzieś XD
Pięknie napisane, 5.
Dziękuję ;)
Ten wiersz z pewnością odzwierciedla uczucia Rose, po ostatnich wydarzeniach z siostrą. Smutek... 5
No akurat nie o niej tu myślałam, to wyłącznie autopsja. Dzięki ;)
candy. Jeśli tak to dzielę z tobą ból. :/
Przyjemnie się czyta, jak chyba wszystko u Ciebie. xD Ciekawy efekt wywarły na mnie pewne sprzeczności, które jednak po zastanowieniu nabierają znaczenia. Niczego oryginalnego nie powiem, ale podoba mi się:) 5
Dziękuję :)
Bardzo ładny wiersz. Przyjemnie się czytało i prawdę w sobie zawiera. Piątka
Niestety... :) dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania