zakrzywiona świadomość
wszystko
czego bym chciał
czego nie
jest bez znaczenia
liczba pojedyncza
ma w sobie bezmiar
przestrzeni zakrzywionej
często gubi się w niej orientację
wszystko
to liczba mnoga
staję w szeregu
staję się szeregiem
jesteśmy
brzmi bardzo pewnie
po cudownym rozmnożeniu
bardzo wyraźnie
nic nie widzę
to znaczy
coraz wyraźniej dostrzegam
nicość
wszechogarniającą
wszystko wszystkim
Komentarze (10)
To ostatnie zdanie
podsumowuje ideę
jedności wszystkiego.
Jak nie idzie, to nie idzie, i bądź tu mądry pisz wiersze nie przez kalkę.
O! powitać pierdzigrzmota, jak tam zesrałeś się już w pampersa?
Zauważyłem, też , że robisz zawrotna karierę na pewnym portalu , masz tyle komentarzy, że normalnie szok. Moim zdaniem powinieneś dostać jakąś nagrodę, jako kaleki intelektualnie poeta z betonowym mózgiem z domieszkami utwardzającymi.
Lotos vel pitolik nie przez kalkę, tą razą. status quo.
Grain Och! pozazdrościć dedukcji, pitolik, pitolik hahaha... pociengiel idiota z ciebie i tyle.
Lotos takie same bidaki jak ty. dobrze się tam bawię z boku od tego TWA. kiedyś opublikowałem tam tekst pt. Bruno - do pewnej młodej osoby, a jeden z tuzów zaczął pieprzyc, ze wiersz to polemika z Giordano Bruno. i tak tam to idzie. ale ubawu mi nikt nie odbierze
Grain Super, fajnie, że się dobrze bawisz, mały pedałku.
Lotos ale odór
Grain No nie mów, że narobiłeś w pampersa.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania