Co mi tu świętokrzyskie ruszasz?
I tak, i nie.
Przewrotna jest puenta, czyli bardzo dobra dla limeryku.
Odpadłem przy problemie maleńkiego pasożyta.
Ki ch..?
Za dużo chciałaś i zrobił się misz-masz.
Jak wiadomo, limeryk ma określoną budowę i zmieścić dwa wątki w tak krótkiej formie, to sztuka.
Nawet Sztaudynger tego nie dał rady robić.
Dać Ci jedynkę? :)))
To tutaj modna forma komentarza anonimowego :))))))))))))))))))))
Hehe, o jak go świętokrzyskie ubodło! :D
A limeryk mozi się nie podobać, ale jest tu zchowana klasyczna forma i reguły. Tak przynajmniej do dziś myślałam :D
Dzięki
puszczyk - nie ciągnę. Pasożyt pojawia się w wersie przeznaczonym na rozwinięcie akcji. Rozumiem, co masz na myśli (akcent w zdaniu) - ale się trochę zafiksowałeś...
Tjeri , nie zgadzam się z tym wyjaśnieniem.
Pasożyt kieruje moje postrzeganie limeryku w określoną stronę.
Zastanawiam się, o jakiego pasożyta chodzi i czekam przewrotnej odpowiedzi.
I dostaję info o stypie.
Komentarze (42)
Bardzo mi się podoba !!! Tekst mówi sam za siebie. Pozdrawiam→5
Dziękować! :)
Tjeri A tak na szybcika, wiesz gdzie leżą Dwikozy?
oldakowski2013 - przyznaję że wcześniej nie wiedziałam. Bo teraz już wiem :)
Tjeri No gdzie?
oldakowski2013 Dobra, wierzę.
Co mi tu świętokrzyskie ruszasz?
I tak, i nie.
Przewrotna jest puenta, czyli bardzo dobra dla limeryku.
Odpadłem przy problemie maleńkiego pasożyta.
Ki ch..?
Za dużo chciałaś i zrobił się misz-masz.
Jak wiadomo, limeryk ma określoną budowę i zmieścić dwa wątki w tak krótkiej formie, to sztuka.
Nawet Sztaudynger tego nie dał rady robić.
Dać Ci jedynkę? :)))
To tutaj modna forma komentarza anonimowego :))))))))))))))))))))
Hehe, o jak go świętokrzyskie ubodło! :D
A limeryk mozi się nie podobać, ale jest tu zchowana klasyczna forma i reguły. Tak przynajmniej do dziś myślałam :D
Dzięki
Tjeri , bo forma zachowana jest.
Tylko ciągniesz wątek "tajemniczego mikroba", albo wątek stypy.
Tu mi się pomieszało.
puszczyk - nie ciągnę. Pasożyt pojawia się w wersie przeznaczonym na rozwinięcie akcji. Rozumiem, co masz na myśli (akcent w zdaniu) - ale się trochę zafiksowałeś...
No i proszę, nawet pod prostym limerykiem jest miejsce na "poetycką" dyskusje... Stare dobre czasy mi się przypominają. :)
Tjeri , nie zgadzam się z tym wyjaśnieniem.
Pasożyt kieruje moje postrzeganie limeryku w określoną stronę.
Zastanawiam się, o jakiego pasożyta chodzi i czekam przewrotnej odpowiedzi.
I dostaję info o stypie.
W sumie fajnie że się nie zgadzasz (bo nie byłoby fajnej dyskusji).
Matko, dwa razy "fajnie" - a ja tak nie cierpię tego słowa... Chyba złapałam jakiegoś werbalnego pasożyta :D
Tjeri , oczywiście, że złapałaś.
puszczyk, ciekawe czy odrobaczanie będzie konieczne...
Tjeri znajdź fachowca, bo to nie jest prosta sprawa.
puszczyk, wiem, psa- gównojada jakiś czas temu odrobaczałam
Tjeri , najwyraźniej ludzi też trzeba temu poddać.
puszczyk, najważniejsze ponoć to identyfikacja. Póki się nie jest pewnym, lepiej nie reagować.
Tjeri o tekstach mówimy, czy o ludziach?
Wiesz, że mnie powinno się poddać najbardziej ekstremalnym formom terapii.
Pies - gównojad to pikuś :)))
puszczyk sam powinieneś wiedzieć o czym - łatwo zboczyć, nieprawdaż?
Kapitalny!
Dobra, kiedyś też mi się uda napisać coś fajnego.
O.
Dziękować!
A nie napisałaś? Już Ci pod Mojżeszem pisałam...
Miałam na myśli konkretnie limerusia.
Aisak to limeryki to puzle - trzeba poćwiczyć i na czas można pisać. :)
Radość
Tak bawili się miło na Bali
Krewni zmarłego kanalii
Na pogrzebie tak pili
Że go ciut przedłużyli
I jeszcze go nie zakopali
Haha, dobre :D
Zaciekawiony, trzeba było takie limeryki napisać, ale chciałeś bardziej ntelektualnie wyszło nieco marnie :)
Zaraza antybetti sie szerzy, wiersze z rymem tu piszą, a Karawansię szczerzy ;))
Szczerzący KARAWAN to rzecz niesłychana
bo trudno rozsądzić - komedia to czy dramat? :D
Ano szkoda :)
I to jak! :)
Ojej super. Dzięki za uśmiech. Ciekawe czy pasożyt też był na gali :P
Pozdrawiam!
Dopiero zauważyłam koment... Dziękuję, Justysko :)
końcówka bombowa - od razu mam lepszy humor
Feliks, cieszę się bardzo, dzięki :)
Lubię sensowne limeryki ;) Pozdrawiam
Dziękuję, Agnieszko very very :)
To i ja, zgodnie z tutejszym "tryndem" się szczerzę,Sowo.
Ale są dwa grzybki w barszcz. :)
W barszczu akurat dodatkowe grzybki lubię... W poezyji niet... Wot i probljem.
Dziękować!
słabe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania