Zależność
Jestem alkoholikiem
zdań wypitych.
Cicho mówię.
Szepczę głośno.
Łatwo piję.
Ciężej powstaję.
Na kacu słów.
Otwieram puszkę.
Pies szczeka na drzwi.
Jestem alkoholikiem
zdań wypitych.
Cicho mówię.
Szepczę głośno.
Łatwo piję.
Ciężej powstaję.
Na kacu słów.
Otwieram puszkę.
Pies szczeka na drzwi.
Komentarze (15)
Podoba mi się forma, w którą idziesz. Lubię takie pisanie. Końcówka z puszką i psem siadła mi najlepiej.
Ja nie jestem poetą
Próbuje czasem nazwać życie
Pozdrawian
Tkors, Poezja również jest mi obca 🤝
Zostańmy przy pisaniu.
Rozumiem, z każdym słowem. I każdym łykiem.
Z każdym strachem. I nienawiścią.
Do siebie.
Ale Ty piszesz ostatnio.
Twoje ostatnie zdanie nie daje mi spokoju
Powiedz jak krowie na rowie OCB
Tkors Piszesz tak, że trafiasz we mnie.
Takie pisanie jest w stanie pomagać innym.
JagVetInte o kurczę nie wiem co powiedzieć...
Miłego dnia.
Tkors Wiesz, utrzymanie założenia. Postanowienia, wymogu względem siebie.
Dzięki, trzymaj się 💪
...jak łatwo nadużyć ciszy, a potem trudno "wytrzeźwieć z własnych myśli"
Ten wiersz będzie nosił tytuł Nadużycie,
na papierze...
A ja będę pod wpływem.
Dziękuję Karla
Pozdrawiam
Mocne, wyraziste, bolesne. Podoba mi się.
Cała przyjemność po mojej stronie
Dziękuje Domi
Pozdrawiam
Dla mnie też mocne i obrazowe , na plus 😉
Alkoholik nie jest od skłonności do picia w ogóle (co bywa zazwyczaj cechą pozytywną), a uzależnienie od alkoholu. Takiemu starczy musztardówkę wydoić i do bełkotu gotów, gdy wielu trudno pochlonąć dwulitrową normę mineralnej (polecam na zachętę).
Niestety, alkoholik zdań nie połyka. Uzależniony od nich to grafoman.
Resztę (wraz z koncepcją) da się strawić.
że zacytuję klasyczkę - "na plus" 😃.
Zmykam, bo zerwało mnie natręctwo pęcherza, żadne tam fobie czy manie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania