Zależność

Jestem alkoholikiem

zdań wypitych.

 

Cicho mówię.

Szepczę głośno.

 

Łatwo piję.

Ciężej powstaję.

 

Na kacu słów.

 

Otwieram puszkę.

Pies szczeka na drzwi.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • NinjaC 3 miesiące temu

    Podoba mi się forma, w którą idziesz. Lubię takie pisanie. Końcówka z puszką i psem siadła mi najlepiej.

  • Tkors 3 miesiące temu

    Ja nie jestem poetą
    Próbuje czasem nazwać życie
    Pozdrawian

  • NinjaC 3 miesiące temu

    Tkors, Poezja również jest mi obca 🤝

  • Tkors 3 miesiące temu

    Zostańmy przy pisaniu.

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Rozumiem, z każdym słowem. I każdym łykiem.

    Z każdym strachem. I nienawiścią.

    Do siebie.

    Ale Ty piszesz ostatnio.

  • Tkors 3 miesiące temu

    Twoje ostatnie zdanie nie daje mi spokoju
    Powiedz jak krowie na rowie OCB

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Tkors Piszesz tak, że trafiasz we mnie.

    Takie pisanie jest w stanie pomagać innym.

  • Tkors 3 miesiące temu

    JagVetInte o kurczę nie wiem co powiedzieć...
    Miłego dnia.

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Tkors Wiesz, utrzymanie założenia. Postanowienia, wymogu względem siebie.

    Dzięki, trzymaj się 💪

  • Karla S. 3 miesiące temu

    ...jak łatwo nadużyć ciszy, a potem trudno "wytrzeźwieć z własnych myśli"

  • Tkors 3 miesiące temu

    Ten wiersz będzie nosił tytuł Nadużycie,
    na papierze...
    A ja będę pod wpływem.
    Dziękuję Karla
    Pozdrawiam

  • Domi123 3 miesiące temu

    Mocne, wyraziste, bolesne. Podoba mi się.

  • Tkors 3 miesiące temu

    Cała przyjemność po mojej stronie
    Dziękuje Domi
    Pozdrawiam

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Dla mnie też mocne i obrazowe , na plus 😉

  • ireneo 3 miesiące temu

    Alkoholik nie jest od skłonności do picia w ogóle (co bywa zazwyczaj cechą pozytywną), a uzależnienie od alkoholu. Takiemu starczy musztardówkę wydoić i do bełkotu gotów, gdy wielu trudno pochlonąć dwulitrową normę mineralnej (polecam na zachętę).
    Niestety, alkoholik zdań nie połyka. Uzależniony od nich to grafoman.
    Resztę (wraz z koncepcją) da się strawić.
    że zacytuję klasyczkę - "na plus" 😃.
    Zmykam, bo zerwało mnie natręctwo pęcherza, żadne tam fobie czy manie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania