Zaliczone, odhaczone...
Zabrakło ci odwagi teraz powiedzieć mi to w oczy że to koniec zapytałam nie odpowiedziałeś wtedy przynajmniej miałeś jaja a teraz hmmm...wszystko idzie z dymem no tak. Sztuka zrywania. Po tłukles wszystko o ścianę. Czasem trzeba wiedzieć w którym momencie się należy wycofać. Czas się obudzić , łapie ostatni oddech i żegnać się muszę z tobą na zawsze. Za bardzo się rozpędziliśmy. Przecież , to już koniec 2;0 dla ciebie zaliczone?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania