Żałosne życie
Wszyscy śmiali się z tego chłopca który zawsze po szkole, wysiadając z autobusu biegł jak najszybciej do domu nikt wtedy nie wiedział że biegł do swojej starszej siostry aby nie popełniła samobójstwa albo próby... Byli dla siebie wszystkim, on też się okaleczał jak ona, czasem szedł do łazienki odkręcał kran i brał do ręki żyletke i robił rysunki po swojej ręce, jego siostra słysząc włączony kran i czekając aż wyjdzie bo długo tam siedział wiedziała co robi, wtedy ona szła do pokoju i robiła nowe kreski... Kiedy chłopczyk wychodził z ranami i nie widząc swojej siostry zawsze biegł jak najszybciej do jej pokoju i wtulał się w jej ramiona... Rodziców mieli patologicznych, pili ile się dało a kiedy byli pijani bili swoje dzieci, nikt nie wiedział o ich problemach... Wszyscy myśleli że to jest super rodzina która na wakacje wzrusza w najdroższe miejsca, może tak było ale rodzice zawsze pili... Siostra nie chodziła do szkoły poniewary tam zaczęły się problemy, chłopiec chodził pomimo tego że się śmiali że biegnie do domu skoro ma tak dużo czasu... Aż któregoś dnia przestał biegać, i szedł jak najwolniej bo nie chciał wracać do tego miejsca w którym jego kochana siostra odeszła, doszło do takiego dnia że już do szkoły nie chodził... Nie chodził bo był z siostrą razem... Znowu razem... :(
Komentarze (9)
Przykre. Bardzo przykre :( Pozwól, że nie rozwinę bo nie umiem pisać komentarzy do tak smutnych historii :(
Jakie to smutne i jak bardzo chwyta za serce, aż łezka się w oku kręci :'( 5 mimo braku przecinków w niektórych miejscach ;c
Nie porwało mnie. Zostawiam 3.
Mnie również. Bez urazy, ale mam wrażenie, ze opowi.pl ostatnio staje się przystanią dla smutnych wyznań i porad życiowych. 3.
beznadzieja
http://zszywka.pl/p/w-gimnazjum-do-szkoly-jezdzil-ze-mn-10601506.html
Wiedziałam że już gdzieś to czytałam.
-,- ...
Mnie szczerze nie urzekło. Historia jest mdła i typowa dla nastolatek, wśród których temat depresji stał się ostatnio bardzo modny ( nie chcę oczywiście nikogo urazić ) Stylistycznie też nie zaszalałaś, ale jak to mówią, trening czyni mistrza ;)
Są jakieś błędy, ale zwykle oceniam tekst za jakość i komfort dla czytelnika. Mam na myśli fabułę. Takowa jednak nie wciąga i tekst należy do tych przeciętnych :/ 3
Pomysłowe opowiadanie, szczerze mnie nie wciągnęło, ale widać, że się starasz, następnym razem będzie lepiej, ale za to ***
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania