Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
żałosny, najgorszy
Jestem ciągle przestraszony tym co widzę w snach,
Mam ocean w oczach, w gardle piach, a gdy lekko zawieje wiatr to zdmuchnie mi wszystkie marzenia,
Umierałem z niedożywienia gdy ona niszczyła mi wspomnienia, niszczyła co tylko było i niszczyła to czego już nie ma,
Ze stresu chciałem ciągle spać, zmęczony tym co może się stać, więc przespałem cały piękny czas i nie wiem czy przestałem cpać,
I został tylko mi papieros, miłość do chemii zasiała niemoc, pokusiłbym się już na przemoc, lecz nie wiem jak uderzyć w twarz,
Wykrwawiałem się przez żyletek zabawę, pamiętam na podłodze leżałem i tak tracąc chwilę myślałem “jaka biedna ty,”
Nawet gdy trzy dni nie wstawałem, nieprzytomny w snach cię widziałem i nieświadomie przepraszałem, mówiłem, że to ja jestem ten zły.
Komentarze (1)
Nigdy się nie poddawaj !Proszę Cię !
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania