Żałuję..
Ile to już lat minęło? Ile myśli o Tobie? Ile nie przespanych nocy i wylanych łez? Za dużo! Stanowczo za dużo! Lecz przychodzi czas i znów myślę o Tobie. Znów wspominam co było. I to co mogło się wydarzyć. Czy czegoś żałuję? Tak, że zabrakło mi odwagi. Na spotkanie z Tobą. Na poczucie jak smakują Twoje usta. Ile ciepła dają Twoje dłonie. Dlaczego?? Cholera, dlaczego się nie odważyłam? A teraz tak strasznie tęsknię za tym czego nie było. ..
Komentarze (8)
A ja żuję...
Czy to nawiązanie do Twojej pierwszego....hm, hm., opowiadania o ....wiesz o co chodzi.
Po części tak. :)
Ładna jest końcówka, że za tym czego nie było.
Nie żałuj tych chwil dawno minionych, la la la, to nic nie zmieni.
Może i masz rację. Chociaz teraz myślę, że chyba jednak lepiej spróbować i żałować niż żałować, że się nie spróbowało;)
Raz się żyje, ale wielokrotnie umiera.
Było, minęło, czy jest sens pisać o czymś, co nie wróci?
Lepiej śmiać się, ile sił w płucach.
Czasem nie można wypowiedzieć na głos tego co się czuje, albo czuło. Zostaje tylko przelać to na papier, a jeśli to daje ulgę, to dlaczego nie?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania