Zamek

załamał nie jedną czasu falę

tam gdzie stoi symbolizuje nas

nad nim powiewa flaga stale

trochę zniszczona jak on sam

 

widział to o czym mówi historia

nie zakłamane, prawdziwe jak jego mur

namacalne, nie koloryzowane

w jego ruinach słuchać te słowa jak dzwon

 

u stóp jego piękna rzeka

której zna każdy nurt

jej szum liczy mu czas i ucieka

on nadal sam w śród lasów i pól

 

nad nim wieczne piękno nieba

rozgwieżdżone czy w całunie chmur

pięknu przecież nie potrzeba

nawet najmądrzejszych słów

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Celina 21.03.2021

    O jakim zamku mowa w wierszu, stojącym samotnie wśród lasów i pól?

  • wojtas326 21.03.2021

    Inspiracją był ruiny zamku Melsztyn

  • Morus 21.03.2021

    wojtas326 fajne ruiny, chyba je dwa lata temu zaczęli odbudowywać. Pamiętam wieże. To ten zamek na Dunajcem?

  • wojtas326 21.03.2021

    Morus dokładnie ?

  • madmike 21.03.2021

    Chciałoby się go odwiedzić:) 5/5

  • wojtas326 21.03.2021

    Dziękuję.?

  • Zapraszamy chętnych do wzięcia udziału w 85 edycji LBnR
    Temat główny: obyczaj
    Temat dodatkowy: Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka.
    Można zamieścić obydwa tematy, albo jeden z dwóch. Piszemy jeden wiersz.
    Czas do 30 marca /północ/
    Liczymy na Ciebie!!!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania