Zamiast do nieba
Łapię wdech, ruszam,
w myślach animusz mam.
Jakbym w dłoniach trzymał gwiazdę,
wypowiedziałbym życzenie.
Jednak jestem wieszczem,
co brudzi kartkę atramentem,
więc zamiast szeptać do nieba,
słowa zostawiam pod piórem.
Łapię wdech, ruszam,
w myślach animusz mam.
Jakbym w dłoniach trzymał gwiazdę,
wypowiedziałbym życzenie.
Jednak jestem wieszczem,
co brudzi kartkę atramentem,
więc zamiast szeptać do nieba,
słowa zostawiam pod piórem.
Komentarze (1)
Jednak jestem wieszczem,
co brudzi kartkę atramentem” uderzająco dobre .
Pozdrawiam Cię Dedalu 🫶
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania