zamiast przytulić
buchasz nienawiścią
jak para spod pokrywki
trzęsącego się garnka
to nic
to tylko zaburzenie
wzrok od ściany do ściany
układa puzzle
nie patrząc w oczy
nawet w szarych kątach
pająki spokojniej
plotą pajęczynę
tak wiem panie doktorze
trzeba być cierpliwym
wyłączyć prąd
aby garnek przestał bulgotać
w głowie
pulsuje już każdy nerw
słowa
ocierają się szorstko
o myśli
zamiast je przytulić
Komentarze (4)
Skoro puzzle układają się nie po myśli, to świadczyć mogą jedynie im warunki — pochodzące z naturalnego chaosu. Na surowo, lecz prawdziwie. Bodźcem ludzkim (to nie jest nienawiść)
Pzdr.
Witaj😊tak wiersz jest k zaburzeniach psychicznych… wszystko wówczas nie chce się układać, nie mówiąc o puzzlach😉
Świetny pomysł z tym bulgocącym garnkiem.
Witaj😊no czasem tak jest że pewne zachowania są jak gotująca się woda w garnku. Grożą poparzeniem, tak jest w przypadku chorób psychicznych niestety… mam znajomych , którzy borykają się z takimi problemami … nie zazdroszczę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania