zamilczę.

Siedzę nad klawiaturą

Przejęty dzisiejszym spotkaniem

Wierszem płynącym wprost z serca

Opisać chcę moje oddanie

Wzruszenie, szczerość, przyjaźni więź

To lekkie zakłopotanie

Gdy słowa czasem do ust nie chcą wejść

Bacząc na to co się stanie

Niech każda litera otula Cię

Słowo w linijce flirtuje

A każdy z serca pisany wers

Niech wierszem odda co czuję

Spojrzenie, dotyk, niewinny flirt

Przekracza wiersza granicę

Niedopowiedzieć najlepiej jest

Więc zaraz po kropce, zamilczę.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania