zamilczę.
Siedzę nad klawiaturą
Przejęty dzisiejszym spotkaniem
Wierszem płynącym wprost z serca
Opisać chcę moje oddanie
Wzruszenie, szczerość, przyjaźni więź
To lekkie zakłopotanie
Gdy słowa czasem do ust nie chcą wejść
Bacząc na to co się stanie
Niech każda litera otula Cię
Słowo w linijce flirtuje
A każdy z serca pisany wers
Niech wierszem odda co czuję
Spojrzenie, dotyk, niewinny flirt
Przekracza wiersza granicę
Niedopowiedzieć najlepiej jest
Więc zaraz po kropce, zamilczę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania