zamknięty pokój…
… i nie wiem dlaczego wszyscy dookoła uśmiechają się i spoglądają na mnie tak jakby znali tajemnicę mojego krwawiącego wstydu. Wstyd, wstyd, wstyd. Utop się w swoim pierdolonym wstydzie. /Sarah Kane/ Psychosis/
dużo czerni mam w garderobie
wrzucam tam też blaski słonecznika i konwalii
i trochę zamszowej zieleni
jest jak cisza za ciężka dla oddychania
kiedy zmieni się w przezroczyste powietrze
wypuszczę wszystkie /be/mole zasiedziałe od urodzenia
Komentarze (10)
Bardzo dobry wiersz.
Dziękuję i miłego
Chciałaś zacytować przekleństwo, którego nie używasz?
Pzdr 🌼
Absolutnie nie.
Dziękuję i pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania