zamknięty pokój…

… i nie wiem dlaczego wszyscy dookoła uśmiechają się i spoglądają na mnie tak jakby znali tajemnicę mojego krwawiącego wstydu. Wstyd, wstyd, wstyd. Utop się w swoim pierdolonym wstydzie. /Sarah Kane/ Psychosis/

 

dużo czerni mam w garderobie

wrzucam tam też blaski słonecznika i konwalii

i trochę zamszowej zieleni

 

jest jak cisza za ciężka dla oddychania

kiedy zmieni się w przezroczyste powietrze

wypuszczę wszystkie /be/mole zasiedziałe od urodzenia

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • KuIfon 7 godz. temu
    Przepiękna poezja, aż mi łzy pociekły policzkami....
  • KuIfon 7 godz. temu
    a jak pomyślę, że czarna garderoba do trumny dobra to aż szlocham w głos...
  • TseCylia 7 godz. temu
    A nosimy te be/mole od dziecinstwa. Wszyscy.
    Bardzo dobry wiersz.
  • Pasja 6 godz. temu
    Niestety gnieżdżą się tam nieustannie.
    Dziękuję i miłego
  • Poncki 7 godz. temu
    Ostatnio oglądam serial Yellowstone. Gdzieś przy trzecim odcinku jest fajny tekst odnoście wstydu, że to najboleśniejszy ból, ale jest w głowie, więc można go wyłączyć kiedy się chce.
  • Pasja 6 godz. temu
    Trzeby tylko znaleźć odpowiedni przycisk. Pozdrawiam
  • KuIfon 6 godz. temu
    Pasja chyba nie chcesz poddać się eutanazji?
  • Grain 6 godz. temu
    bździubżdziułki pasja C- moll naftalina.
  • Agrafka 5 godz. temu
    Ładny wiersz i niezrozumialy cytat.
    Chciałaś zacytować przekleństwo, którego nie używasz?
    Pzdr 🌼
  • Pasja 3 godz. temu
    Witaj
    Absolutnie nie.

    Dziękuję i pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania