Zamknięty w grobowcu tymczasowym
Zamknęła mnie służba odprawy
w grobowcu zwaśnionym
Moje dzieła
Moje oczy
Spoczywają w silnej ręce
chcącej sięgnąć szczytu
Zablokowany w tymczasowej postawie
leżenia na nauce
Czułbym złość z braku osiągnięć
spoczywając w jednej pozycji
Odkręć jedną śrubę,
a drugą zakręć
Na łożu ukłony
do materiału wywierającego
moje niezadowolenie
Komentarze (4)
prowizorka najtrwalszą konstrukcją
''grobowcu zwaśnionym'' - jaki to? Bo zwaśnionych rozumiem, ale tu mam dylemat
Zablokowany w tymczasowej postawie
leżenia na nauce - albo jestem dzisiaj ciemna, albo to jest ciemne
Autorze o czym jest ten wiersz, bo pierwszy raz nie wiem o czym czytam? Rozjaśnisz?
Cześć, wiersz jest moim wyrazem niezadowolenia z sytuacji, w której zmuszony jestem zaprzestania swojej twórczości na rzecz napisania matury i uczenia się do niej. Zwaśniony grobowiec - nie lubię go, nie mógłbym zostać zamknięty w grobowcu, prędzej bym się z niego wydostał z moją silną ręką. Zablokowany… na nauce - jestem zablokowany w postawie w której muszę tylko się uczyć, nie położę się już na pastwisku mojej twórczości, a za to na nauce
Twoja ocena: 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania