Zamówiony wiersz ;)
Wakacje na podkarpaciu zmieniły jej życie
Choć kiedyś chciała żyć w Londynie Rzymie Madrycie
Mogła być pływaczką lepszą niż Otylia
Mogła... lecz... trafiła ją chwila
Ta chwila
Uderzenie pioruna i strzała Amora
Na wiejskim weselu uniesienia pora!
Chipsy i wódecka imprezy zabawa
Aperol koniecznie ! To najlepsza sprawa!
No… i mocna głowa
Głowa do wszystkiego
A do tego pop rock oraz mop Hi-zero
Potrafi domownikom wyrazić swe zdanie
Na zewnątrz łagodna i… niech tak zostanie
Męża wychowała bo robi zakupy
Sprząta i gotuje różne dania, zupy
I chociaż jej mąż nie jest romantykiem
I z filmów się uczy jak zostać praktykiem
To jest zakochany
Wciąż myśli o żonie
A żona co chwilę marzy o dysonie
I bardzo nie lubi jak przy koleżankach
Ktoś zawoła na nią nie Ania lecz Anka
Rzęsy i paznokcie i ciuchy!
Zakupy!
W sklepie przez internet nowe buty kupi
Buty! ach te buty! w szafach są ich setki
Kozaki, czółenka, sportowe, baletki
No i jeśli kwiaty to uwielbia róże
Czerwone te krwiste małe oraz duże
Jeśli tylko widzi róże na straganie
Obcego namówi by kupił swej pani
A jeśli przypadkiem obcy nie ma żony
To i tak ją kupi w Anię zapatrzony
Komentarze (2)
Tekst wygląda, jakby sam do końca nie był pewien, czym w zasadzie jest: biografią, satyrą, szyderą z określonej formy literackiej
Jakby kto siẹ wykluczał z ciągu, który przechodzi w całość rzeczy niekoniecznie dobrych w układ zły.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania