Zandberg

Zandberg to statystyczny wypadek przy pracy,

polityczny glitch,

który w normalnym świecie zostałby wycięty z danych jak nieudany piksel na ekranie.

Ten socjalistyczny kaznodzieja,

recytujący Marksowskie bajki z zapałem godnym klauna na emeryturze,

jest chodzącym dowodem na to,

że nawet w polityce zdarzają się żarty.

Jego wizje równości to mrzonki,

które nawet lewica wstydzi się brać na serio,

a wpływ na rzeczywistość ma taki,

jak mucha na szybę – irytujący,

ale nieszkodliwy.

Zandberg:

outlier,

kuriozum,

żywy mem,

który istnieje tylko po to,

by przypomnieć,

że nie każdy błąd da się naprawić.

Krótko,

zwięźle i złośliwie!

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Lotos rok temu
    Z przesłaniem się zgadzam, ale sam tekst jest taki sobie, za krótki, moim zdaniem trzeba byłoby głębiej wejść w te mrzonki, ale podoba mi się określenie " socjalistyczny kaznodzieja ".
  • Kiedyś myślałam o nim dobrze.
    Teraz przestałam myśleć.
    O nim wogle.
  • yfgfd123 rok temu
    chciałoby się żeby portale literackie opierały się na sztuce, niestety czytam tu to samo co na facebooku

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania