Zanim pójdę z tobą do łóżka
Zanim pójdę z tobą do łóżka,
zdejmę z ciebie stresów sukienkę.
Potem strachu cienką koszulę,
spojrzę w oczy, wezmę za rękę.
Zdejmę pytań trudnych bieliznę
i już nagą do siebie przytulę.
Twoje włosy rozpuszczę ciszą,
oddech przyspieszę czekania drżeniem,
niech twoje zmysły w moich usłyszą
namiętną poezję wiersza westchnienie.
Byś serce na miłość chciała otworzyć,
nim nasze ciała się ukołyszą.
Komentarze (16)
Super
Wiesz ,że w tym tańcu powinno być drugie odbicie :)
Uciekł schematom wolny jak miłość.
Swoje napisałam :) do Twoich 🥀
No to niech tańczą.
Marabut wiesz ,,zanim ,,w oczach mężczyzny i kobiety.... to fascynujący spektakl ....
Lumi Before the touch, before the kiss,
there is a world we almost miss —
two eyes that speak, two hearts that know:
the sweetest part before we go.
Marabut też tak myślę ,to najczystsze uczucie ma też słodki smak:)
za nim
pójdę
szeroko otworzę oczy
opadną po wieki
w sen
o...
ocena tekstu: 5
ps zapis spontan, jak to u mnie...
❤️
Marabut ❤️
Shira Są słowa są wiersze i są Twoje wiesze..
❤️
Marabut jest padlinożercą.... i jak widać może być grafomanem....więc zanim zdejmie strachu koszulkę i trudną (!) bieliznę wypierze nad ranem....to wszystko już było....nie jesteś wybrany....erotoman gawędziarz...nudny nieudany
🌵
Marabut, właśnie klon Cię odwiedził...
ty klon, mm8371, Marabut jest...sanitariuszem...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania