-

-

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Dekaos Dondi 30.11.2017
    No Szudracz. Jakbym tam był. Jakbyś w kubełku miała klimat świąt i nim napisała. Te wszystkie...Twoje zdania.
    Zachęciłaś mnie do napisania czegoś w tym stylu. Pozdrawiam. 5 cukierków, będącymi guzikami, na sukience Piernikowej Pani.
  • Dekaos Dondi 30.11.2017
    Pisząc Bezsensowny strych, omyłkowo przeniosłem się w czasie - do przodu. Nagle czytam, że Szudracz lubi buszować w czymś takim.. Pomyślałem - umieszczę Ją tam. Umieściłem Ciebie w Pudełku w Kolorze Słońca.
    Jeżeli identyfikujesz się z jakąś inną ''form'' to już na własną odpowiedzialność.
  • Dekaos Dondi 30.11.2017
    ''formą''
  • Szudracz 30.11.2017
    Dekaos Chciałam to rozwinąć, ale jeszcze się nad tym zastanawiam. Dobrze, że możesz się przenieść w mój świat. :) Dzięki. :)
  • Dekaos Dondi 01.12.2017
    Jeżeli zechcesz, to rozwiń. Na pewno przeczytam.
  • Szudracz 01.12.2017
    Dekaos ok :)
  • Dekaos Dondi 01.12.2017
    Książka S Ż D - coraz ciekawsza.
  • Szudracz 01.12.2017
    Dekaos Ciekawość mnie zeżre przez Ciebie. :)
  • Dekaos Dondi 01.12.2017
    Oby NIE !!!
  • Pasja 30.11.2017
    Mikołaj, ale taki odarty z naszych cudownych obrazów z dzieciństwa. Zima też jakby wypłowiała i bałwan nadający się do reanimacji
    Smutny i taki szary ten twój obraz zapowiadający przyjście Mikołaja.
    Dzisiaj śnieg sypie i już pokrywa szarość pozostałą po lysiejących trawnikach.
    Pozdrawiam serdecznie:)
  • Szudracz 30.11.2017
    pasja Nie mam takich pięknych wspomnień związanych z Mikołajem.
    Czekam na śnieg i porządny mróz. :)
    Dziękuję bardzo za odwiedziny. :)
  • betti 01.12.2017
    Ja mam piękne wspomnienia... uwielbiam być Mikołajem, to nawet lepsze od otrzymywania prezentów. Radość na buzi dziecka jest czymś cudownym, bezcennym... polecam wszystkim, dla równowagi.

    Tekst ciekawy, przeczytałam jednym tchem.... mam wrażenie, że piszesz coraz lepiej. Brawo!
  • Szudracz 01.12.2017
    betti Mikołaj kiedyś na wsi, był chonorowym gościem w kościele na tronie. Dzieci ze strachu wrzeszczaly na całe gardło, ale rodzice wlekli je za ręce po zakupiony wcześniej i podzucony prezent. Ja się tego pana nie bałam, ale kłamać, to on nie potrafił. Nie było tego roku śniegu 6 grudnia. Twierdził że przyjechał saniami.
    Napiszę genezę jeśli mi się ją uda uchwycić, dlaczego nie lubię Mikołaja.
    Doborze, że czerpiesz radość z tego przebierania. :)
    Dzięki i pozdrawiam. :)
  • Szudracz 01.12.2017
    Honorowym*
  • riggs 01.12.2017
    Zacnie napisane, z klimatem 5
  • Szudracz 01.12.2017
    riggs Cieszę się i dziękuję. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania