Zapach
Wiosna
Zapach szarych poranków i ciepła
Rozpływam się
Intensywna woń wspomnień
Zagłuszam ją dymem papierosów
Mówią: dobrze pamiętać
A ja pytam: dlaczego?
Po co pamiętać zapach bólu?
Lato
Pachną zielone trawy
I czarne talerze,
wkładane do zmywarki
Gorący zapach nieprzespanych nocy
Pachnie biała elewacja balkonu,
o którą opieram głowę w ciemności,
by się uspokoić
Pachną samotne wyprawy
jak najdalej od domu
I jezioro pachnie
ostatnią gniewną wycieczką
Słodka woń szuwarów i wody
Gorzkie rozczarowanie
Jesień
Aromat barw
Gnijących liści
Zapach
mokrej od deszczu
betonowej ławki,
cudzej kołdry
Mdląca woń strachu
Zima
Śnieg ma zapach braku dotyku
Pachnie cisza i krzyk
Sen i prawie-śmierć
Prawie-śmierć ma dziwny zapach
Lekko wyczuwalny, jak kwiaty na granicie
Spokój śnieżnych nocy,
które nie mają dźwięku,
pachnie słodko
Komentarze (10)
Piękny, prawdziwy, dojrzały tekst! Pozdrawiam i stawiam 5.
Dziękuję, miło mi to słyszeć :)
Również pozdrawiam
Poetyckie cztery pory roku...tylko podłożyć Vivaldiego.
Mocna 4.
Rozumiem nawiązanie ;)
Dziękuję za ocenę i pozdrawiam
Postawiłeś sobie bardzo trudne zadanie, Niełatwo napisać taki wiersz gdzie wszystko czymś pachnie. Czy policzyłeś ile razy uzyłeś słowa "zapach", a ile "pachnie"? (6 i 7) .
Nie, nie policzyłam, ale dziękuję, że zrobiłeś to za mnie :) A jednak, o ile się nie mylę, użyłam słowa "pachnie" sześć, a nie siedem razy ;) Tak czy inaczej, dziękuję za komentarz, Pozdrawiam :)
Z wielką przyjemnością, aczkolwiek uwagi piliery jak najbardziej słuszne.
Cieszę się, że przyjemnie się czytało :)
Pozdrawiam
Jak Cztery pory roku, Vivaldiego. Bardzo plastyczny opis stanu uczuć i końcówka chyba z optymizmem, jeśli się nie mylę.
Hmm, nie nazwałabym tego optymizmem, bardziej melancholią :) Dziękuję za komentarz, pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania