***
czy pamiętasz
jak pachniały moje włosy po deszczu
mokre od nieba
splątane powiewem
wracałeś
jak ptaki
znające kierunek wiatru
a może całe lato
było tylko
zapachem trawy po deszczu
w moich włosach
i cieniem, który powtarza się
sto lat
w każdej samotnej chwili
Komentarze (15)
Dziękuję... 6
I zapach włosów obok przemijania.
Końcowe wersy nawiązują do Sto lat samotności Gabriela García Márqueza
Miłego
Tym razem chciałam napisać coś lżejszego. Choć prawda jest taka, że gorycz zawsze znajduje u mnie słowa szybciej niż lekkość.
Bardzo dziękuję za te słowa. Nie wiem, czy jestem poetką – tutaj tylko próbuję zapisywać to, co trudno powiedzieć inaczej. Piszę od niedawna, ale czuję, że powoli odkrywam siebie na nowo.
Bardzo dziękuję za te słowa. Nie wiem, czy jestem poetką – tutaj tylko próbuję zapisywać to, co trudno powiedzieć inaczej. Piszę od niedawna, ale czuję, że powoli odkrywam siebie na nowo.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania