Zapach wody święconej
Gdzie jestem?
W szafie zamknięty, w ciemnościach ciszy,
w spokoju pomiędzy płaszczami Mamy
pachnącymi wodą święconą i próbami chóru.
W rysach na dłoniach moich dzieci
i twarzy rodziców.
W spojrzeniach, bliskich na centymetry.
W marzeniach cudzych.
Taki przeciętny.
Na wykresach w dolnej części.
Bliski życiu, jak i śmierci.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania