Zapisałam to, czego Ci nie powiem
Tęsknię za tobą
Nocą i dniem
Tęsknię za tobą,
Tak bardzo pragnę spotkać ciebie choćby we śnie
Wszelkie wspomnienia
Powoli zabiera czas
Widzę, jak podmuchem wiatru przegania
Nasze odbicia w deszczu łzach
Dzisiaj wszystko
Wydaje mi się takie niepełne
Miejsca, gdzie serca nasze wybijały jeden rytm
Okryły się szronem i stały się bezwzględnie oziębłe
Żeby nie zmarznąć,
Otulam się ciepło tęsknotą
Zamykam oczy, by zobaczyć twój uśmiech,
Lecz spotykam się ze zgryzotą
Bo tęsknię za tobą,
Wspominam nocą i za dnia
Twój cichy szept tej jedynej nocy
Musiał moją duszę mi skraść
I dzisiejszego wieczoru,
Wiem, zobaczę cię w moich snach
To chyba wiatr całą Ziemię okrążył
I przygnał nasze odbicia w deszczu łzach
Komentarze (11)
Smutne... :( ale jak zwykle też piękne, więc nieśmiałe 5
Przepiękny w swym smutku wierzsz. 5
Dziękuję dziewczyny :) Dziękuję też za cztery anonimowe piątki...
Nie ma za co, należały się :D
Szymon Szczechowicz, dziękuję, ale zawsze wolę wiedzieć od kogo :)
Billie Podpisuję się pod jedną anonimową piątką. Wiersz bardzo mi się podobał.
Larwa, dzięki, że się ujawniłaś :)
Niesamowity nastrój oddałaś, szczególnie te dwie strofy... Też się niby chciałam przyczaić trochę, ale daję w takim razie 5 z podpisem. ;)
alfonsyna, dobrze, że się nie czaiłaś :) Dziękuję :)
Bardzo tęskny wiersz, ale równocześnie w pewien sposób krzepiący. Podoba mi się. Dzisiaj co prawda nie za dobrze idzie mi z rozpisywaniem się w komentarzach, ale mam nadzieję, że piąteczka przemawia sama za siebie :)
Rasiu, zawsze dajesz mi syte komentarze, więc tym razem Ci wybaczę :) Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania