Zapiski
znowu jęczy szaleństwo
pisane na skórze pod włos
a ty mówisz: to tylko literki i kropki
rozwarstwione głęboko w nas
nikt ich nie zechce zapamiętać
ani dotknąć - pozakreślane słowa znikną
z pamiętnika
więc wyślij w przestworza
niech tam wrócą bezbolesne
dając im swoje odbicie
tylko po cholerę
Komentarze (12)
Szaleństwo wyrażone graficznie, a nawet magicznie nie jest po cholere. Jest po ezją. :)
Ech:)
ile to ja, niedokończonych albo szalonych, wierszy wysłałam w kosmos... a mogłam do pamiętnika.
No cóż, stało się i nie do odrobienia... 6
Dzięki wielkie
rozwarstwienie to miejscowy, lub całkowity podział materiału wzdłuż linii rozwarstwienia
to mi nie pasuje za cholerę
znowu jęczy szaleństwo
ze skóry pod włos
a ty mówisz:
to tylko spisane literki i kropki
nawarstwione głęboko w nas
Masz rację,, nawarstwione” jest z pewnością bardziej precyzyjne i logicznie pasuje do idei gromadzenia się. Ja jednak szukałam słowa które opisuje nie tylko proces, ale i ból. „Rozwarstwione” nie jest o tym co się w nas buduje, ale o tym co od środka rozrywa. To tak, jakby skóra pękała od nadmiaru, a każda warstwa odsuwała się od kolejnej,
dziękuję za propozycję!
zingara, Moja firma kupowała blachy w arkuszach 6X2 metry. Bez atesu - 30% taniej.
Mając stosowne uprawnienia do badań UT, po ich przeprowadzeniu wystawiałem protokół z badań, równoznaczny z atestem.
Wystarczyło że znalazłem obszar o umownym boku 10X10 m - blacha była wadliwa.
Na reklamację przyjeżdżał gostek z zabytkowym gubościomierzem.
Po obśmianiu, dostawca mógł zabrać wadliwy arkusz. Zwykle cena znów szła w dół.
Programiści pisali program, tak że na wypalarkach omijano rozwarstwione miejsce, miejsca.
A odpady szły np na ścierne okładziny.
Wyniosłem się z tej firmy za granicę.
Później splajtowała.
Robiłem prywatnie /firmy były dwa razy droższe/ fuchy, badania VT, MT, UT wg Eiropejskich Certyfikatów II stopnia.
/ I stopień, był dla samej góry, autorów norm/.
Mój rekord to 8800 złotych netto, za 8 godzin pracy - łącznie z wystawieniem dokumentacji.
Ale takie fuchy skończyły się po trzech tłustych latach.
Grain ,
a TERAZ został ci tylko trzy warstwowy papier do podciru.
Opowiedz jak handlowałeś szlugami bez akcyzy.
NO!
Starszy Woźny, szmondak wypierdalaj, niech cię smród prowadzi
Grain ,
"Dobranocka wczoraj o 20:49
Starszy Woźny drony zmiotą nierząd rudego błazna".
To twój kumpel.
Prędzej was zmiotą.
NO!
Starszy Woźny wypierdaj do Tworek, zabierz ze sobą Tomka Lisa. Ten sam przypadek.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania