Ten wiersz dedykuję mojej przyjaciółce, która zapewne nigdy go nie odczyta, a jeśli odczyta nie dowie się, że to o niej pisałam. To dla ciebie. Zapomnij.
Anonim23.07.2015
Znam ten ból, Ktokolwiek :( Nie martw się, jeszcze spodkasz prawdziwą przyjaciółkę, która na pewno cię nie opuści i będzie trwać przy tobie, choćby nie wiem co ;)
Ta przyjaciółka mnie nie opuściła, shiroi, nie martw się :) mam już takich ludzi. Tutaj sprawa jest o wiele bardziej złożona, ale jeśli zacznę ci wyjaśniać, to osoba, której to zadedykowałam dowie się że to dla niej. Właściwie, chyba powinnam to usunąć.
Komentarze (8)
a może to przyjaciel a nie przyjaciółka? :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania