zaprawde powiadam - taki jesteś
Nie jesteś obrazem
a cieniem
wyobrażeń.
Wyhamuj,
z uprzykrzaniem życia
tym co za tobą
ani tęsknią
ani przepadają.
Przestań się pysznić
-ciebie nie ma
poza wymysłem
chciwych obrazów
kalekich rojeń.
Jesteś efemerydą
mnożoną
poczęciami,
redukowanymi
zejściami
do ostatniego
niewolonego umysłu
z zaśnięciem którego
zgaśniesz i ty.
Daj im żyć
co twoją szansą
zbierać
maluczkich pokłony
choć do czasu
kiedy Słońce
pozwoli Ziemi
ich dźwigać.
+++++ +++
Z odejściem grymasić nie trzeba, ostatniego nie będzie komu pogrzebać.
(ireneo, Listy do Leniwian)
Komentarze (47)
Ale może się nie znam i tak miało być
Niewolone umysły są pożywką konsekrowanych pasożytów, przez nich karmione nadziejami i strachem na przemian.
Warto posłuchać, co o tym mówią...
Gibsona? a co on większy autorytet ood najmniejszej, Andzi24, Faustyny czy salcesoniarza?!
Co za ludzie, co za naród, swoje nawiedzone autorytety mają, a za wielką wodą ich szukają ..
(ireneo, bóg jam sam)
Nie jestem nawiedzona, ale warto chociaż przemyśleć...
"Jesteś p******a. Są za duże [implanty piersi], wyglądają głupio. Wyglądasz jak s**a z Vegas, jak d****a. A ty sobie chodzisz i mizdrzysz się w obcisłych ciuchach. Nie zniosę tego. Ośmieszasz mnie. Wyglądasz jak p*******a s**a na szpilkach. A jeśli zgwałci cię banda c********w, to będzie tylko i wyłącznie twoja wina. Zrozumiano? Bo to ty sprowokowałaś!"
"Pluł mi w twarz, dopóki cała nie spłynęła śliną. Wydzierał się jak szaleniec. Mężczyzna, którego kochałam, zniknął w ciągu jednej sekundy. Groził, że pogryzie mnie w policzki i nos. Cały czas bił mnie i poniewierał. W końcu przyłożył pistolet do skroni i zagroził, że mnie zabije. Dwa razy uderzył mnie kolbą w twarz, poczułam krew w ustach. Powiedział, że jak nie zniknę w ciągu pięciu minut, to zabije mnie i dzieci"
Dostał trzy lata.
I jak z takim nie pogadać o bogu...
(ireneo, bóg jam sam)
to jest Hollywood, nic nie dziwi. Mój sąsiad miał 4 żony i przymierza się do piątej :)
Siedmioro dzieci, jak sam miał 10 rodzeństwa. Żona nie płacze, dostała co jej sie należy, są przyzwyczajone do życia u boku takich osób... choroba alkoholowa, zdrady, upadki itd życie celebrytów.
Film "Pasja" był wyzwaniem i to co napisała Grafomanka, działy się tam dziwne rzeczy.
do tego zadeklarowany antysemita, a wiara... toż to konserwatywny fundamentalista własnego "zreformowanego" kościoła.
Te ciągoty do repety są jego problemem, zwłaszcza że od dekad kiepsko zrównoważony psychicznie. Czy może być autorytetem? dla idioty to i debil jest niepodważalnym.
Zapewne ten rozżonacony sąsiad jedt gorącym w wierze chrześcijaninem. I tak trzymać, żon mamy ci dostatek. o cóż, jeśli sąsiad.... no to Gibsonowi nie wolno...
By było równo, to córka św. pamięci brata brata ma trzeciego męża, przy czym każdy następny doprawiał rogi poprzedniemu. W efekcie poczynali sobie dzieciaka będąc jeszcze kochankami.
On nie jest dla mnie autorytetem, tak wgl nie ma wśród ludzi mentorów.
Grafo zwróciła uwagę na dziwne zjawiska i rzeczy, które działy sie na planie filmowym i wokół kręcenie Pasji. Do tego się odniosłam.
A to nie trybisz tematu, czy z natury jesteś spamerskim trollem?!
Masz problem, aby skrobnąć temat o tym czymś gibsonowskim...
Już trochę kindersztuby obrzydziłoby dołączyć do debilnego trollowania. Chamskie to jest.
No tak, ale on się zdeklarował jako porządny katolik, myślą przewodnią jego wywodów był Bóg i rodzina. A to tak nie ma hop hop i się rozwodzimy, w religii katolickiej nie ma rozwodów, są unieważnienia, a Gibson unieważnienia nie dostał. Uczciwiej byłoby głosić - staram się być dobrym katolikiem.
I w Hollywood zdarzają się porządne i długoletnie małżeństwa - Tom Hanks i Rita Wilson, Goldie Hawn i Kurt Russell albo Michael Douglas i K. Zeta-Jones i inni ¬‿¬
To prawda, łokrutny antysemita, a przecież wyznaje religię starozakonnych /katolicka to kalka judaizmu/, śmiechu warte, i tyle ¬‿¬
Witaj:) Dzięki za okazję puszczenia w eter podziękowań dla narodu żydowskiego za pomoc w uwolnieniu nas od grzechu pierworodnego, co jest ci znane w przeciwieństwie do zarówno najmniejszych jak i największych modlitewników.
Jezus postanowił naprawić swój błąd i zmyć jego skutki własną śmiercią. Tak to stoi w Sadze rodu Dawida. Gdyby Żydzi nie dali mu się sprowokować misję diabliby wzięli. Bóg sam nie może się zabić (piąte) więc pozostałoby mu czekać do naturalnej śmierci. Aż taki głupi nie jest by nie wiedzieć, że wynaleziono go jako nieśmiertelnego. Przypadkowa śmierć też odpada, gdyż każda wymaga jego akceptacji.
Zarówno Żydzi jak i Rzymianie dokonali wiekopomnego czynu, aby cała ludzkość otrzymała uwolnienie z grzechu.
Zamiast wieszać psy zarówno narodowi żydowskiemu jak i włoskiemu winniśmy powiesić Noble Pokojowe.
I tak im dopomusz buk😀
Zacznę od końca.
"Tom Hanks był żonaty z Samanthą Lewes w latach 1978–1987. Mają dwoje dzieci, Colina i Elizabeth.
Początki z Ritą Wilson: Hanks poznał Ritę Wilson na planie serialu Bosom Buddies w 1981 roku, a ponownie spotkali się przy filmie Volunteers w 1985 roku. Jak sam przyznał w wywiadach, chemia między nimi była niezaprzeczalna, mimo że był wtedy żonaty."
Z Wiki wkleiłam, bo nie chce mi się pisać. Tam nie ma idealnych związków. Kiedyś przeczytałam wypowiedź jednego z celebrytów Hollywood, nie pamietam którego, że tutaj w tym świecie jesteśmy tak naszprycowani okazjami, że wierność jest praktycznie niemożliwa.
Dla mnie inna para wydawała się kiedyś idealna, Patrick Swayze i Lisa Niemi. Niestety w wywiadach żona nazywała go Casanovą.No cóź...
W kościele Katolickim są dozwolone rozwody. Chodzi o następne związki po rozwodzie.
Gibson pochodzi z katolickiej rodziny, więc gdzieś te korzenie trzymają. Zależy jaki wywiad wpadnie nam w rękę...w jednym składa deklaracje, a w innym pisze o walce ze swoimi demonami.
Nie ma co oceniać jego wiary, bo to jest bardzo osobista relacja między...
Nikogo nie bronię, nie potępiam. Zareagowałam tylko na wpis Grafomanki i już drugi raz tego nie zrobię, to był mój błąd. :))
Miłego Szpilka
«Kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia względem niej cudzołóstwo. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo».
«Co więc Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozdziela».
Kościół stosuje unieważnienia i potem wychodzą takie hocki jak u Kurskiego, po 24 latach małżeństwa wziął sobie młodą laskę za żonę. To są kpiny z nauk Jezusa!
Spoko, pogadać można o wszystkim ¬‿¬
Par excellence, Jezus musiał umrzeć na krzyżu, żeby się wypełniło, dlatego nie można za bardzo obwiniać Judasza. Elo ¬‿¬
Są tak niepodważalne upoważnienia, że nie można negować:
- zatajona choroba psychiczna
- inna orientacja seksualna
- poligamia itd
"Co Bóg łaczy..." zgadza się, ale jeżeli przy ołtarzu pada kłamstwo, zatajenie, które można udowodnić, to logiczne, że następuje unieważnienie
Zgadzam się, że i w tym temacie są nadużycia.
To co za katolik, który kłamie przed Bogiem w dniu własnego ślubu? ¬‿¬
Katolikiem się jest ze względu na przyjęte sakramenty, a wiara i czyste sumienie, to juz znane Bogu.
Ależ tak, calkowita racja. Jezus gdyby nie bylo mu śpieszno wyleźć z ludzkiej skóry,, nim Judasz zbliżyłby się go obślinić, jak to mieli w zwyczaju, zostałby porażony trądem, albo czym tam jeszcze. Przecie bóg znał każdą myśl swego księgowego na wyprzódki.
A Judasz... wściekły był na boską rozrzutność - zamiast drogo sprzedać pachnidło by nakarmić biedaków, Jezus niemal się w nim wykąpał.
Katolikiem się jest albo nie jest, reszta to wykręty i dualna moralność ¬‿¬
Ano znał, nie będę się rozwodzić, bo zaraz jakiś religiant oburzony wyskoczy, a dziś ostatni dzień baletów. Helau ¬‿¬
Nie, bycie katolikiem wiąże się z koniecznością postępowania w życiu w zgodzie z nauką kościoła. Taki Mel etc. nie jest niemowlakiem któremu wybacza się nawet olewanie kropidła podczas chrztu, czy gówniarzem (wedle katolika Terleckiego) któremu możba wybaczyć grabież. jabłka z proboszczowskiego ogrodu.
Tłumaczenie równie głupie jak koloratkowego pedofila - katolik to siedem sakramentów, a nie przestrzeganie dekalogu i norm kościoła katolickiego
Za błędne interpretowanie katolickości jutro, przy popeleniu włosów, powinna cię przeprosić.
Boga też za butę i pyszność. W sumie wyszła hipokryzja. Paradnie jak tu:
"...a wiara i czyste sumienie, to juz znane Bogu.."
O co tu biega, bóg ma mieć czyste sumienie i wypełniać sobą wiarę?!
Bogu zbabe bez wątpliwości, ale przestrzeganie z dbaniem o czyste sumienie to zadanie katolika. Nie wypełnia katolikiem nie jest, mimo sakramentów, które sprofanował.
Człowiekiem się jest albo nie jest, reszta to tylko otoczka.
Wychodzę już z rozmowy :))
Nie, wnioskowanie błędne. Czlowiekiem się jest z natury. Nie ma możliwości wybrać bycie małpą albo człowiekiem, gdy katolikiem człowiek staje się z wyboru. Podobno dobrowolnego.
nazwałeś mnie trollem i chamem
ani jednym ani drugim nie jestem
przeczytaj czym troll i cham. Tu powinienem - chamką.
Jeśli wskażesz błąd w osądzie dowiedziesz że trollem nie jesteś. Tutaj całe uzasadnienie:
"A to nie trybisz tematu, czy z natury jesteś spamerskim trollem?!
Masz problem, aby skrobnąć temat o tym czymś gibsonowskim...
Już trochę kindersztuby obrzydziłoby dołączyć do debilnego trollowania. Chamskie to jest."
Uprzesz się iż zostawiłaś merytoryczne odniesienie? Chamskim już jest dołączenie do komentatorskiego, niemerytorycznego bełkotu.
OK ¬‿¬
A gdy ludzie przestaną się naturalnie mnożyć
To będą się marcować jak na dachach koty.
Nie każdemu będzie dane tego dożyć
W końcu stanie się tak, jak to zwykle się dzieje
Że ten co wymyślił śmiech, aby innym dołożyć
Nie będzie wiedział z siebie, czy z kogo się śmieje.
To nie kumasz co będzie jak naturalnie nie będzie? Kolejne okrążenie, panie chłopie nieudany. Jezus zakasze rękawy i ulepi Adama a potem sklonuje mu materac.
Że ten co wymyślił śmiech, aby innym dołożyć
Nie będzie wiedział z siebie, czy z kogo się śmieje.
gdyby to jedyna fuszerka stwórcy kreatora.
Podobnie z tą debilną rymowanką kalwaryjską.
Paciorku, jeśli coś zwykle się dzieje to musiało się stać, a nie stanie się.
Paciorku, jak ten, podobnie debilny jak autor ramoty, wymyślił śmiech przeciwko innym wie z kogo się śmieje. Na pewno nie z siebie. Do tego potrzebuje wymyślić śmiech, którym okłada siebie.
Może, kawalerze orderu od pana Komorowskiego, wziąłbyś się za obiwranie kartofli miast okładać się tutaj śmiechem...
(rodzajów śmiechów jest tyle, że nie wymienią gdyż trzeciej części nie zapamiętałbyś. Mogę zapewnić że z ciebie, kawalerze orderu naśmiewam się szczerze. I nie jest to śmiech szyderczy).
""Nim powstała ziemia, Jezus Chrystus został wybrany, aby doświadczyć życia doczesnego i być Zbawicielem, dzięki czemu ten plan mógł się wypełnić (zob. Mojżesz 4:2). "
“Czyż nie powiedzieli, że sam Bóg zstąpi między dzieci ludzkie i przyjmie na siebie kształt człowieka, i pójdzie z wielką mocą po świecie" (Izajasz)"
Żydzi do dzisiaj czekają na bożego pomazańca, coś tu nie gra, w Nowym Testamencie Żydzi wyśmiewają Jezusa, bo nie jest królem, który wybawi ich politycznie. Bóg obiecywał narodowi wybranemu, że będą wielkim narodem z ogromnym państwem, ale tak się nie stało ¬‿¬
Mógł bóg poróżnić budowniczych wieży Babel to i mógł wykorzystać polityczne ambicje Sanhedrynu. Musiał zostać pojmany, osądzony skazany i stracony (choć na kilka godzin, bo akurat tyle był "umarły").
Gdyby nie było podziałów i wszyscy funkcyjni uznali go za zbawiciela, to intryga nie udałaby się. Faktem jest, że misja ta nie przyniosła zamierzonych efektów. Oczyszczenie z grzechu powinno znieść chrzest, który właśnie jest ceremonią oczyszczającą z grzechu pierworodnego. Podobnie jest z cierpieniem bólu porodowego. Gdyby było odpuszczone porody byłyby rozkoszą jaka doznawała Ewka przed grzesznym łakomstwem. Z zapowiedzi - w bólu będziesz rodziła należy wnioskować, że rodziła dotąd bez bólu. (gdzie te powite?)
W marcu bóg znowu wejdzie na krzyż i znowu na nic 😫 jak co roku.
Aha, dzięki za wyłuszczenie tematu. Z tym bólem to nie jest tak hophop, kiedyś uczestniczyłam w wykładzie na temat bółu i leków przeciwbólowych i okazuje się, że ból jest nam niezbędny, gdyż sygnalizuje, że coś niedomaga w organiźmie. No i jak by to było, gdybyśmy złamali rękę i nie odczuwali dyskomfortu bólowego? Ból to nasz sprzymierzeniec, mimo że jest nieprzyjemny. Odnośnie do bólu porodowego, skurcze mięśni też bolą np. łydek i człek sobie z nimi radzi, skurcze macicy to taki sam ból, ale odpowiednią techniką oddychania można go zminimalizować ¬‿¬ Na skurcz łydki trzeba szybko zażyć magnez na język i stanąć na zimnych kafelkach i już.
Szkoda że nie mogę skonfrontować cię z córką..
Najpierw upierała się przy trawie, sianie, korzonkach, nasionkach tak jak to z łaski bożej było do potopu. Nie spodobało się to naturze. Je starannie ale jakby tow. Leszek flaszka w makroskali.
Pół roku, dla zachowania kobtroli nad ciałem postanowiła że żadna chemia, znaczy się poród w bólach. Odpuściła i powiła po ludzku, znaczy znieczulona.
Księżniczko, oczywista oczywistość, że ból jest immanentną życiową wartością, ale nie każdy i nie zawsze. Akurat porodowy nic innego nie zasygnaliizuje poza idiotyczną wolą boaką.
Bardzo często utrudnia tylko procesy gojenia aż tak, że trzeba go uśpiś z leczonym.
W temacie inne bóle poza porodowymi mnie nie obchodziły choćby dlatego, że innymi nie straszył.
Strachy na Lachy z tymi bólami, dziś rodzi się w wodzie, komfortowo i niemal bezboleśnie, szkoły rodzenia są, można się przygotować mentalnie i fizycznie ¬‿¬
Notomiast gadki, że kiedyś kobitki w polu i zaraz do roboty, no tak, ale kiedyś była naturalna selekcja, przeżywały tylko silne jednostki. Dziś kobitki nie są takie twarde, ewolucja - wygodne życie. Oj tak, mam bardzo wygodnie - nowoczesny sprzęt kuchenny, samo się wszystko robi, samogotujący garnek, sprząta się też niemal samo - szczotki, myjki elektryczne. No kurdę, aż szkoda umierać!
Najważniejsze, że córka urodziła i wszystko jest OK ¬‿¬
Dobra dobra, ale do czasu zdemaskowania tej parki zbrodniarzy, wątpliwego pochodzenia, w ogóle nie było bólu rodzenia. Za okazaną życzliwość dziękuję. Póki co żaden bóg ani bóstwo w tym nie mieszał i dzieciak jest prima sort, duszą nie zajeźdźa😀
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania