Zarazki
Z dedykacją dla Szymona Szczechowicza ;)
Czyżby Cię dopadła choroba?
Przyszła do Ciebie dama morowa?
Wciąż tylko zarazki rozsiewasz!
Nikt nie spyta jak się miewasz.
Tony leją się ropy,
nie pomogą Ci syropy.
W gardle drapią żyletki,
więc zażywasz tabletki.
Musisz w ciężkiej walce wytrwać
i ze szponów choroby się wyrwać!
Komentarze (9)
No a intencje wiersza oczywiście urocze :) Zostawiam 5.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania