Zarazki

Z dedykacją dla Szymona Szczechowicza ;)

 

Czyżby Cię dopadła choroba?

Przyszła do Ciebie dama morowa?

Wciąż tylko zarazki rozsiewasz!

Nikt nie spyta jak się miewasz.

Tony leją się ropy,

nie pomogą Ci syropy.

W gardle drapią żyletki,

więc zażywasz tabletki.

Musisz w ciężkiej walce wytrwać

i ze szponów choroby się wyrwać!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Morelia 16.02.2016
    Nie chciałam się przed Szymonem wypowiadać, ale nie mogłam się powstrzymać. 5!
  • KarolaKorman 16.02.2016
    Ode mnie również 5. Szymon musi za wszelką cenę powstrzymać chorobę, bo kto nas będzie raczył takimi tekstami, jak tylko on potrafi pisać :)
  • Lotta 16.02.2016
    Dziękuję bardzo za piąteczki :)
  • elenawest 16.02.2016
    Fajne :-D
  • Lotta 16.02.2016
    Thx ;)
  • Ahh, ahh dziękuję Ci bardzo :) Piękne dzieło, zdecydowanie, cudowne! A (to szczególnie do Karoli) zarazki pokonam i wrócę jeszcze mocniejszy! :)
  • Alicja 16.02.2016
    5, świetny tekst :)
  • Rasia 16.02.2016
    "Nikt nie spyta jak się miewasz." - przecinek po "spyta", jeden przecinek w tekście wymusza postawienie wszystkich innych.
    No a intencje wiersza oczywiście urocze :) Zostawiam 5.
  • Lotta 16.02.2016
    Dziękuję wam pięknie .

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania