Zarazki
Z dedykacją dla Szymona Szczechowicza ;)
Czyżby Cię dopadła choroba?
Przyszła do Ciebie dama morowa?
Wciąż tylko zarazki rozsiewasz!
Nikt nie spyta jak się miewasz.
Tony leją się ropy,
nie pomogą Ci syropy.
W gardle drapią żyletki,
więc zażywasz tabletki.
Musisz w ciężkiej walce wytrwać
i ze szponów choroby się wyrwać!
Komentarze (9)
Nie chciałam się przed Szymonem wypowiadać, ale nie mogłam się powstrzymać. 5!
Ode mnie również 5. Szymon musi za wszelką cenę powstrzymać chorobę, bo kto nas będzie raczył takimi tekstami, jak tylko on potrafi pisać :)
Dziękuję bardzo za piąteczki :)
Fajne :-D
Thx ;)
Ahh, ahh dziękuję Ci bardzo :) Piękne dzieło, zdecydowanie, cudowne! A (to szczególnie do Karoli) zarazki pokonam i wrócę jeszcze mocniejszy! :)
5, świetny tekst :)
"Nikt nie spyta jak się miewasz." - przecinek po "spyta", jeden przecinek w tekście wymusza postawienie wszystkich innych.
No a intencje wiersza oczywiście urocze :) Zostawiam 5.
Dziękuję wam pięknie .
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania