Zaskakujące Lądowanie rozdział 1

.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • A. Hope.S 12.04.2019
    Proszę państwa....
    Moi drodzy jak i Srodzy. Nikt nie będzie poetykiem, gdy nie trafi się z krytykiem. Może to nie wielka proza, więc gzie chowa się ta koza? To nie również satyryka co nie którym mózg zatyka. To też żadne arcydzieło, by podziwiać jakieś dzieło. Jeśli widzisz, gdzieś tam błąd, JA to przecież żaden Sąd. Nie bądź cham ani żłób, tu nie czeka ciebie grób. Pochodzimy z jednej rasy wiec spodziewam się kuta** …. Ups….Poniosło mnie.. Sorry ;) Tak więc nie zgrywaj na bydlaka i pozostaw tu mi haka.
    Czekam na komentarze.
    Dziękuję.
    Ps. Dla tych, którzy nie są zalogowani, a śledzą perypetie Mii i Samuela... Tak., mówię właśnie o tobie cichy podglądaczu, Zachęcam cię do zalogowania i ocenienia mojej pracy napisaną z przed dwóch lat, a także tych, którzy boją się ujawnić.
    Pozdrawiam A.Hope.S :*
  • Canulas 17.04.2019
    Helloł
    Gdzieś mi tam mignął twój apel, że zależy Ci na w miarę konstruktywnej opinii, wiec może obadam kawałek.

    Prolog.
    Początek prologu nawet ciekawy. Wygląda jakbyś miała zamiar zaserwować coś w stylu "Efektu motyla". Jeśli tak, to dobrze.
    Wszystko jest ok do tego momentu.
    "A gdyby można by było cofnąć czas wstecz?" - sama idea cofnięcia już nie wymaga dookreślenia typu: "wstecz". Tak samo jak spada w dół. Słowo "by" możesz śmiało amputować.

    "Czy mknęlibyśmy do na przód?" - Tu już dramat. Czy mknelibyśmy naprzód?

    Interpunkcję zostawię, bo sam jestem z niej słaby, ale ciekawie, że przedstawiasz UPS. Pracowałem w tej firmie kilka lat.

    "Osiedle, na którym znajduje się mój dach nad głową jest blisko centrum, a droga do pracy zajmuje mi mniej niż dwadzieścia minut pieszo." - tutaj tak tylko zaznaczę, że nie musisz piętrować personalnych dookreśleń, typu: moje, mój. Masz: Mój dach, zajmuje mi. "mi" możesz wyciąć.

    "Jakby ktoś zapytał się o sąsiadów, to nawet nie mam pojęcia jak, się nazywają, a tym bardziej wyglądają." - pierwsze "się" do wycięcia.

    "No dobra...O prócz tej jednej miłej pani, która mieszka na parterze ze sadem papużek."
    Brakuje odstępu po wielokropku.
    Oprócz.
    "Ze sadem papużek?" - Nie rozumiem. Za sadem? Ze stadem?

    "Osoby, z którymi pracuję, są mili, pomocni, i posiadają charyzmę." - jeśli osoby, to są miłe.
    Jeśli chcesz zachować formę "mili", daj " ludzie". W ogóle zdanie-bot. I posiadają haryzmę – brzmi sztucznie. No bo jak, wszyscy posiadają? Może po prostu: są charyzmatyczni. Choć ostrożny bym był, by obdarzać tym przymiotem grupowo.

    "Ja trzymam się w cieniu, ale jeśli ktoś zaczepi mnie rozmową, staram się nie wyjść na sztywniaka." - na sztywniarę może? Wszak piszesz z pozycji kobiety.

    "Kompletnie zatopiona w myśli, co tu sobie dobrego z szamać na kolację, wracam do domu, gdzie nagle ogromna lodowata kropla deszczu ląduje mi centralnie na czoło" – zszamać/wszamać.

    "WTF! …Z piskiem lecę do tyłu (,) próbując się jeszcze czegoś złapać." - najpierw wielokropek, potem spacji.
    Jak już mówiłem, jestem chujowy interpunkcyjnie, ale skoro nawet ja widzę tu sporo roboty, to jest od groma.
    Może używaj programu jakiegoś. Language tool albo Ortograf pl.?

    "BOOM! Ląduję zadkiem na twardej podłodze.
    Zamykam oczy, zaciskam zęby i zaczynam cicho w duchu przeklinać.
    Jakieś dłonie dotykają moich ramion." - czemu ten fragment taki rozstrzelany?

    "- Wszystko w u ciebie ok?- Pyta mnie męski, ciepły głos." - brak odstępu po kresce dialogowej. Głos nie może pytać. Ktoś może pytać ciepłym, męskim głosem. Głos możesz słyszeć.
    Poza tym "pyta" z małej. O tym będzie za chwilę.

    "- Mhmm- Brukam zaczynając się powoli podnosić a pośladki po takim ogromny awaryjnym lądowaniu piekielnie pulsują z bólu." - znów odstęp. Brukam, nie wiem co to, coś jak mruczę? Jeśli tak, z małej.

    "- Poczekaj, pomogę ci wstać- Mówi głos, biorąc mnie pod pachy. " znów głos mówi, a nie ktoś głosem, ale nieważne. Inna kwestia. Wszystkie słowa dookreślające wypowiedź. Takie jak: mówi, szepcze, krzyczy, prosi – zapisuj z małej litery.

    "Dopiero stojąc na nogach otwieram moje gały by mogły ujrzeć wysokiego młodego mężczyznę z ciemnymi włosami postawionymi na żel" – niepotrzebne dookreślenie "MOJE" gały. Wiadomo, że Twoje.

    "- Dzięki.- Mówię ze wstydem do gościa" – kropka out, "mówię" z małej.

    "- Nie ma, za co. Chodź, usiądź, jesteś strasznie blada.” Oznajmia i pokazuje na krzesło. -Przyniosę ci wodę-. Podsuwa mi siedzenie." - tutaj już w ogóle jakieś kosmiczne cudzysłowy niepotrzebne.
    "— Nie ma za co. Chodź, usiądź, jesteś strasznie blada — oznajmia i pokazuje na krzesło. — Przyniosę ci wodę. — Podsuwa mi siedzenie." - tak powinno być.

    Ok, styka na początek. Ogarnąłem z 20% opka i to też po łebkach. Na kilometrowe komentarze nie mam chwilowo na tym portalu chęci.
    Może jeszcze zapisuj cyfry i liczby słownie.
    Pozdrox, kieliszku z nadzieją.
  • A. Hope.S 17.04.2019
    OMG sama to teraz widzę. serdecznie dzięki! Tak ukradkiem, nie wołam o pomoc, ale chcę by wyłapano błędy, których ja nie widzę...
  • Canulas 17.04.2019
    A. Hope.S, widzisz, trzeba się skupić najlepiej na jednej rzeczy. U Ciebie sporo jest tych "jednych rzeczy". Najpierw proponuję ogarnąć poprawny zapis dialogów. Na portalu masz stosowny tutorial.
  • A. Hope.S 18.04.2019
    Canulas ten cudzysłów był błędem ze względu na to, iż prędzej pisałam monolog z " a jak wiadomo, czytelnik inaczej odpiera niż nadawca. Bardzo ci dziękuję za pomoc. ( gdybys widział moje pierwsze zapiski, to by nie jeden się w grobie przewracał) :D
  • Canulas 18.04.2019
    A. Hope.S, teraz zaczynałem w ten sposób. Pisz, poprawiaj, pisz. To trywialnie brzmi, ale jest owocne
  • A. Hope.S 18.04.2019
    Canulas dziękuje :D, już się staram jak mogę, ale jam to prosta baba, która dużo analizuje a sojego błędu nie widzi. Dzięx jeszcze raz. :)
  • A. Hope.S 18.04.2019
    Canulas dla mnie to nawet naparstka nadziei nie ma. Im więcej próbuje błędów zwalczyć, tym gorzej to wychodzi. Poddaje sie
  • Tanaris 25.05.2019
    Bardzo fajny prolog. A co do reszty. Biedna Mia, jakie sobie zafundowała lądowanie... I co tak nagle wybiegła z lokaju? Będę kontynuować :D
  • A. Hope.S 25.05.2019
    Dziękuję za miłe słowa :)
  • Canulas 04.07.2019
    Tak mnie się teraz przypomniało, bo pamiętam, że zależało Ci na drobnych korektach. To myślę, wejdę, obadam i... psikus. Za mocno nie naprawione ;)
    Pozdrox
  • A. Hope.S 04.07.2019
    Can. miło że zajrzałeś i dobre chęci, szanuję. Ale nie opłaca mi się go tutaj poprawiać, ponieważ nie ma dla kogo ani nie widzę powodu by wstawić więcej już po fachowej korekcie :) jak zauważyłeś, zostały tylko 8 pierwszych rozdziałów dla wkurzenia oka idealistów :)
    Również pozdrawiam. :D
  • Canulas 04.07.2019
    A. Hope.S, nie no ok. Rok jakoś będzie, kiedy utraciłem idealistyczne podejście i zapał do zbawienia świata, więc mnie lotto. Ot tak stricte ciekawostkowo piszę
  • A. Hope.S 04.07.2019
    Canulas tu drogi Can nie miałam myśli o tobie :D
    Ale kto wie??? Może wyskoczę z jakimś głupim wierszykiem i ekstra popełnianymi błędami??? nie ma to jak wysłuchanie obelg i być wyzwaną… Bardzo trzymająca mnie w śmiechu atmosfera :D
  • Canulas 04.07.2019
    A. Hope.S, no taak, pamiętam, ale wiesz, ja nie o tym ;)
  • A. Hope.S 04.07.2019
    Canulas No przecież że nie i to również wiem :D
  • akwamen 04.07.2019
    A. Hope.S to Ty jeszcze nie siedzisz?! :)
  • A. Hope.S 04.07.2019
    akwamen No kurczaki... dziwne co nie? sama tego nie rozumiem. :D
  • akwamen 04.07.2019
    A. Hope.S a czany tany chyba wertuje KK aby znow wieczorem zabłysnąć jakimś paragrafem ha, ha
  • A. Hope.S 04.07.2019
    akwamen O ile nie potknął się ze strachu o własne nogi . Mi to rybka co on teraz robi. Ja dowody jak i świadków mam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania