zaskoczenia

namalowałam twój obraz, zamknęłam w ramach.

wszystko proste i poukładane, więc spokojnie dodaję.

i odejmuję. tu radość, tam złością spada piekło,

w międzyczasie spacery po krawędzi.

można popaść w rutynę i bez szklanej kuli zobaczyć

kolejne dni.

 

wchodzę w krople deszczu, pozwalam im spływać po twarzy.

zimno, mrugają światła latarń, kiedy pójdę dalej,

zgasną. zatrzepocze niepokój, dopóki nie przypomnę sobie,

że to tylko gra. kaskadą popłynie śmiech.

 

wyjmuję zapalniczkę, odpalam papierosa, wygodnie

siadam w fotelu. czekam na nowy film, scenariusz leży

na stoliku, nie czytam.

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (235)

  • Grisza dwa lata temu
    Trudno się oprzeć wrażeniu, że perełka popada w schizofrenię. Z każdym kolejnym Twoim wierszem coraz bardziej. Co zresztą wcale nie musi być wadą wiersza... Ostatnia strofa jest tak sugestywna, że czytelnik wręcz odczuwa niepokój. Bałbym się zostać z nią w jednym pokoju. W sumie 5.
  • Grisza dwa lata temu
    'peelka'
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, a co ty taki ciężko przestraszony? Jakieś lęki?
  • powracająca... dwa lata temu
    Grafomanka🙂

    Podobnie jak Grisza = oceniłam najwyżej, ale absolutnie nie zgadzam się z 'schizofrenią'.
    To prawda, że to co piszesz, to nie są facecje... mnie Twój styl odpowiada.
    Być może widzę jakieś ' nastrojowe podobieństwo'.
    Pewnie nie spodoba Ci się to, co teraz napiszę, ale czytając, nasunął mi się inny tytuł = monotonia... być może (❓️) zasugerowałam się właśnie ostatnią zwrotką, rozumiejąc ją zupełnie inaczej niż Grisza.
  • powracająca... dwa lata temu
    ... i jeszcze tą zwrotką umotywuję 'swój tytuł'.
    To pewnie byłoby zbyt oczywiste dla Ciebie, ale ja wszystko czytam 'po swojemu'.
  • powracająca... dwa lata temu
    zapomniałam wkleić, więc wracam

    "w międzyczasie spacery po krawędzi.
    można popaść w rutynę i bez szklanej kuli zobaczyć
    kolejne dni."
  • Grafomanka dwa lata temu
    powracająca... monotonia, to kawa na ławę, więc trochę na przekór... a Griszą się nie przejmuj, chociaż nie wiadomo co jeszcze wymyśli durnego... xD
  • powracająca... dwa lata temu
    Grafomanka 🙂 i miłego dzionka życzę.
  • Grafomanka dwa lata temu
    powracająca... dziękuję i wzajemnie
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, "durnego"? Nie zasłużyłem sobie na to. Zwłaszcza od Ciebie. Przykre...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, nie zawróciłeś sobie głowy zrozumieniem, tylko jakieś bzdety wymyśliłeś, to jak to nazwać?
  • ireneo dwa lata temu
    Zabierz te śmieci, które podrzuciłaś grafomańsko ni przypiął ni przyłatał jak dla ozdoby alkowy ze stracha szmata:
    ✝️✝️✝️✝️✝️🛐🛐🛐
    "Grafomanka tydzień temu
    "Ojcze nasz, któryś jest w niebie święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen''

    ''Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą. Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.''
  • Grafomanka dwa lata temu
    widzę, że działa moc modlitwy... to piękne
  • ireneo dwa lata temu
    To też zostawiłaś miernoto więc sobie zabierz:
    🛐🛐🛐🛐🛐✝️✝️✝️
    Grafomanka tydzień temu
    ----- ---
    Maryja surogatka
    Pierwsza i jako taka

    powinna być

    surogatek patronką.

    Po co Jezusowi

    matka nastolatka?

    Czyżby 13-to, 15-to

    latki już nie były

    dziewicami teraz i zawsze?

    Maryja jest dowodem

    na podmiotowe traktowanie

    kobiet.

    Że wyda na świat płód

    dowiedziała się

    niemal w ostatnim momencie.

    Czy była zapładniana

    oczywistym to nie jest.

    Boski płód nie powstaje

    w ludzkim ciele.

    Ta matczyna

    zastępczość Maryi

    tłumaczy opryskliwe,

    gburowate odnoszenie się Jezusa do niej.

    Z zapisów ewangelistów

    wynika, że ona ostatnia

    dowiedziała się,

    że jest żyw

    jako sam buk.

    Kiedy już zmarła

    odebrał martwemu ciału dusze:

    "Oto od teraz zostanie twoje drogocenne ciało przeniesione do Raju, a święta Twoja dusza do Niebios, do skarbów Ojca Mojego, do nadprzyrodzonej światłości”

    W ten sposób zabrał jej szanse na powrót do życia.

    Parafianuie, nieswiadomi takiej synowskiej perfidii wyklepują do niej za litanią litanie, a te trafiają na ...Berdyczców.

    Szkoda waszego czasu, synelek ją ubezwłasnowolnił aż do paruzji, jak byle jakiego umarlaka.

    Katolicy, kochajcie swoje matki

    przynajmniej do czasu kiedy jeszcze nie jesteście bogami.
  • o nim pseud dwa lata temu
    Obraz jest w ramie, nie w ramach ;)
  • Grafomanka dwa lata temu
    ten jest w ramach... może w zakresie byłoby, dla ciebie, łatwiejsze...
  • o nim pseud dwa lata temu
    Grafomanka "ten jest w ramach..." w ramach czego?
  • Grafomanka dwa lata temu
    o nim pseud, ciekawe w ramach czego może być...
  • powracająca... dwa lata temu
    Grafomanka 🙂
    Znaczy dobrze odczytałam/brawo ja 😁
  • o nim pseud dwa lata temu
    "Mrugają światła latarń... jestem w grze..." Niefortunne...
  • Grafomanka dwa lata temu
    powracająca... brawo Ty!
  • powracająca... dwa lata temu
    Grafomanka... hahaha.
  • Grafomanka dwa lata temu
    o nim pseud, no tutaj zmieniłam... chyba teraz lepiej
  • o nim pseud dwa lata temu
    Grafomanka

    "no tutaj zmieniłam..." -- Brawo Ty! ;)
  • o nim pseud dwa lata temu
    Grafomanka o nim pseud, ciekawe w ramach czego może być...

    Zapewne w ramach tajemnicy z bajki — "Nowe szaty króla"
  • Grafomanka dwa lata temu
    o nim pseud, nie graj, odbierasz aktorom chleb... xD
  • andrew24 dwa lata temu
    Grafomanka
    Zdecydowanie w ramach, oczywiście wirtualnych. To poezja.

    Pozdrawiam serdecznie ❤️
  • ZielonoMi dwa lata temu
    Super, bardzo mi się podoba takie wydanie Ciebie.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Nieco inne, ale chyba z mocą, bo trupy z szafy nawet powyłaziły... xD
  • jarrosław dwa lata temu
    Grafomanka Trupidło napisała dla szafy xD
  • Grafomanka dwa lata temu
    jarrosław, a teraz angelą postrasz... czas na izkę... xD
  • jarrosław dwa lata temu
    Grafomanka Cesarzowa to klasa, jak wróci będzie weselej , bo z tobą już jak w grobie.
  • Grafomanka dwa lata temu
    jarrosław, tak, klasa podstawowa z nauką ortografii... xD
  • Grafomanka dwa lata temu
    '' puki - puki'' 🤣🤣🤣
  • ZielonoMi dwa lata temu
    Grafomanka Masz ten dar przywoływania.🤣 Powinnaś pobierać opłaty.😁
  • Mak dwa lata temu
    Nadmiar rekwizytów jak na jeden tekst: obraz, szklana kula, latarnie, deszcz, zapalniczka, papieros, fotel, scenariusz i wiele, wiele innych. Do tego nadmiar czasowników, szczególnie w końcówce: wyjmuję, odpalam, siadam, czekam, nie czytam. Ogólnie to wprowadza chaos, a nie daje żadnego efektu. Rolą poezji jest dać czytelnikowi coś, żeby się wzruszył, ucieszył, po prostu wczuł się w przeżycia podmiotu lirycznego czy bohatera wiersza. Tu trudno o coś takiego.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Niektórych to jedynie grafomania wzrusza... i przekazy, jakby pieniężne co najmniej xD
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka każdy może mieć swoje zdanie na temat danego utworu, autor powinien to przyjąć na barki, podziękować za komentarz, nawet jeśli nie jest pochlebny czy się z nim nie zgadza. W moim mniemaniu ty w swoich utworach ocierasz się dość mocno o grafomanię.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, tak ci się tylko wydaje, a to dlatego, że pojęcia o poezji nie masz. Gdybyś miał... ale gdybyś miał, to byś nie był makiem... xD
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka a ty znowu swoje. Tak odpowiadają właśnie grafomanii.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, nie, tak odpowiadają ludzie, którzy znają wartość swojego pióra, a ja znam. Jakbym znała tylko z portali, to może bym ci nawet uwierzyła, ale pomijając... wypunktuj słabe miejsca, pokaż jak napisać lepiej, zaproponuj konkretne zmiany. Chętnie zobaczę...
  • SwanSong dwa lata temu
    Grafomanka To gdzie te twoje publikacje?
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka w takim razie pokaż, gdzie tak cię doceniono.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, nie zmieniaj tematu... pokaż mi jak byś to poprawił, pokaż mi inne możliwości.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka a co do zmian... Moim zdaniem chcesz za dużo upchnąć w jeden tekst, bazując na wielu rekwizytach, a przez to tworzysz chaos.
  • Grafomanka dwa lata temu
    SwanSong, tutaj możesz próbki zobaczyć, i tyle powinno ci wystarczyć...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, tu nie ma chaosu, tu jest wszystko co trzeba, ale jeśli twoim zdaniem jest pokaż mi jak byś to zapisał... naprawdę chciałabym to zobaczyć, może akurat coś z tego wykorzystam.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka nie zmieniam tematu. Nie zamierzam pisać na nowo twojego tekstu, ja nie piszę, lecz czytam, a to co zostało umieszczone przez ciebie na górze strony, nie podoba mi się. Ma prawo. To ty jesteś poetką, więc zmieniaj, poprawiaj albo zostaw jak jest, jeśli uważasz, że tak jest dobrze. Czytelnik jednakże ma ostatnie słowo.
  • SwanSong dwa lata temu
    Grafomanka Czyli nic nie masz. Te próbki prozy wystarczą mi za opinię na temat twojego pisania. A poezja nie zostaje w pamięci.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka w tekście można komuś wskazać błędy, napisać, że jest za dużo czasowników w jednej firmie, za dużo przeskoków z tematu na temat, ale żeby pisać komuś na nowo, trzeba by znać jego myśli, ja twoich nie znam. Po prostu nie podoba mi się twój tekst, dla mnie jest chaotyczny i tyle.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, nie, tak nikt nie robi. Jeżeli widzę, że coś jest nie tak w danym wierszu, zwracam na to uwagę, uczulam piszącego. Nawet podaję przykłady, choć ostatnio mniej, jak zapisać, moim zdaniem, lepiej.

    Nie ma, że ja czytam, nie znam się, ale wiem lepiej, a ty tak właśnie robisz. Czyli jak jest? Znasz się i potrafisz wskazać co mam poprawić, czy przychodzisz i piszesz byle co, byle zaistnieć na portalu?
  • Mak dwa lata temu
    formie, a nie firmie.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka nie. Ty tylko wyśmiewasz piszących.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, to może napisz o czym jest ten wiersz. Potrafisz chociaż tyle?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, wyśmiewam grafomanię, wierszy nigdy.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka nie muszę tego robić.
  • SwanSong dwa lata temu
    Grafomanka Ja twoją prozę uznaję za grafomanię.
  • Grafomanka dwa lata temu
    SwanSong, gdybyś chociaż w połowie tak ciekawie pisał jak ja...
  • Grafomanka dwa lata temu
    SwanSong, ty może i tak, bo twoja wiedza jest uboga...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, a może nie potrafisz? A wtedy wychodzi, że nie wiesz, a jednak zabierasz głos... Ośmieszasz się, wiesz?
  • Mak dwa lata temu
    Ciekawe dlaczego nie potrafisz uznać czyjegoś zdania. Wystarczyłoby napisać, że dziękujesz za wizytę, ale nie zgadzasz się, że jest chaos i mnogość czasowników. A ty zaraz, że ktoś się nie zna, że znasz wartość swojego pióra, każesz interpretować i tak dalej. Interpretacja to indywidualna sprawa czytelnika, czasem bardzo osobista, nie musi tego pisać na forum. Jedynie to, że do mnie twoje wiersze nie trafiają, poezję trzeba bardziej czuć niż rozumieć, choć wolę jedno i drugie.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka i znów to samo...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, jak mogę podziękować komuś, kto nie wie o czym jest mój wiersz, kto nie rozumie sensu użytych rekwizytów?
    Kto przychodzi jedynie z jakimś pierdolamento, bo nic więcej nie potrafi. I ja mam takiemu nieukowi dziękować?
    Zabawne...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Ty poezji ani nie czujesz, ani nie rozumiesz, dlatego przy prostych wersach, czytaj grafomanii, jeszcze coś tam czaisz. W niektórych przypadkach idziesz po innych, oni coś tam napiszą, więc przytakujesz. Zero wiedzy.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka nie obrażaj. Wystawiasz sobie znów świadectwo. Trzeba podziękować za wizytę i komentarz, który nie był obraźliwy. Może wyślij ten wiersz na jakiś konkurs, może tam zostanie doceniony.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka skąd wiesz?
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Ale mogę powiedzieć, że pizza mi nie smakuje? Nawet jak nie jestem Włochem?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, nie obrażam, piszę prawdę. którą zresztą udowodniłeś. Miałeś możliwość udowodnić swoje racje, ale nie potrafisz tego zrobić, bo kompletnie się nie znasz...

    Na konkursy wysyłam inne... xD
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, A CO MA PIERNIK DO WIATRAKA?
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka najważniejsze, że ty masz wiedzę. Nie będę więcej przeszkadzać. Mam dość twojej megalomanii i ogólnie zachowania. Twoja twórczość i tak mi się nie podoba, więc nic nie stracę. Szkoda na ciebie czasu.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, nie, przychodź, a ja będę pytała o twoją wiedzę... xD
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Pierniki są z mąki, którą się miele w napędzanym wiatrakiem młynie. A argument, że ktoś się nie zna, bo to, czy tamto, to raczej słaby jest.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka jeszcze jedno. To ty nie masz wiedzy, odpowiadasz schematami, powtarzasz w kółko to samo. Poezja jest dla ludzi, nie dla znawców, bo po co wtedy byłoby tworzyć, jeśli zwykli ludzie nie chcieliby tego czytać, wzruszać się, płakać czy śmiać. Chcesz opinii znawców, ślij na konkursy. Życzę wielu sukcesów i żegnam, nie dziękując za miłą rozmowę, bo ona nie była miła.
  • jarrosław dwa lata temu
    Boki zrywać co ta poetyczka pisze - Mak, nie, tak odpowiadają ludzie, którzy znają wartość swojego pióra, a ja znam. Mar też tak utrzymuje XD
  • jarrosław dwa lata temu
    Grafomanka Produkujesz grafomanie, śmiejemy się do rozpuku HAHAHAHa
    Boguniemiły się nie smieje bo on taki sam grafoman
  • jarrosław dwa lata temu
    Mak Ona ma wiedzę dla opowi i tak już jej nikt na poważnie nie bierze.
  • Grafomanka dwa lata temu
    jarrosław, MATKO I CÓRKO.... piekło ruszyło, a wiersz o czym innym przecież... ale nikt nie wie, ale każdy coś musi napisać.... buhahahaha
  • Grafomanka dwa lata temu
    jarrosław, ciebie wszyscy na poważnie biorą... 🤣🤣🤣
  • jarrosław dwa lata temu
    Grafomanka buhahabuhaha przecież wszyscy widzą że o niczym XD jak każde wypociny spłodzone na łożu boleści.
  • Grafomanka dwa lata temu
    jarrosław, A NIEPRAWDA, jest o czymś, ale ty nie wiesz, bo rozumek maleńki... xD
  • jarrosław dwa lata temu
    Grafomanka Pokaż publikacje.
  • Grafomanka dwa lata temu
    jarrosław, TWOJE? XD
  • jarrosław dwa lata temu
    Grafomanka Wystarczający by pojąć że nie potrafisz ale broń swojej grafomani bo lepiej ci to wychodzi niż płodzenie tych nic nie wartych kalek buhahabuhaha
  • jarrosław dwa lata temu
    Grafomanka Nawet Mar może pokazać i spaślak Boguniemiły a ty nie XD
  • Grafomanka dwa lata temu
    jarrosław, a wiesz, że ja wiem kim ty jesteś... i wiem dlaczego gotujesz się tutaj. xD
  • jarrosław dwa lata temu
    Grafomanka Wiem czemu ty się gotujesz i piszesz stare sentymenty śmieszne. xD
  • Grafomanka dwa lata temu
    jarrosław, co ty tam wiesz, ty tylko paź królowej... albo podnóżek jedynie xD
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka jeszcze tylko jedna mała rzecz, nim odejdę spod twoich dzieł, otóż napisz mi, dlaczego ten wiersz jest taki dobry, taki idealny według ciebie, co chciałaś nim wyrazić, w czyje emocje i serce trafić. Pytam, bo chcę się czegoś nauczyć o poezji w twoim wykonaniu.
  • Mak dwa lata temu
    jarrosław tego nie wiem, wiem tylko, że lekceważy tych, którzy pochylili się nad jej twórczością bez chamstwa i drwiny, a po prostu normalnie.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, a po co? Ty grafomanię czytaj i tam się produkuj... mnie tam na twoim zdaniu nie zależy, tym bardziej teraz, kiedy już wiem, że nic nie wiesz o poezji, nawet czytać nie potrafisz kiedy z metaforą, kiedy trochę trzeba pomyśleć...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, tylko nie płacz mi tutaj... bo wrażliwa jestem.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka bądź spokojna. Twoje słowa nigdy nie staną się powodem do łez. Dałaś nimi świadectwo braku wiedzy, złudnej nieomylności, braku kultury, a nawet chamstwa, wywyższania się za wszelką cenę, czyli najczęściej kosztem innych. To ty nie myślisz, a piszesz w kółko to samo, zakrywając nieudolność wzbudzania emocji w czytelniku, nagromadzeniem wytartych rekwizytów.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, no widzisz, nie wiesz nic. To musi być przykre nie potrafić wejść w treść. A to jest takie fajne, ale może nie każdy jest do tego zdolny... Ja najbardziej lubię, kiedy można kilka interpretacji wycisnąć... różne spojrzenia na takie same słowa, a jednak wielorakość...

    Przykro mi, że jesteś tego pozbawiony... Serio
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka znów się powtarzasz. W komentarzach i w twórczości wciąż posługujesz się tym samym schematem. Znów oceniasz, wyrokujesz. Jesteś jak uparty przedszkolak, dziewczynka samochwała, która mówi tak, bo tak. A mnie nie jest przykro, że jesteś pozbawiona samokrytyki, grzej się we własnym, wymyślonym splendorze, top się we własnej chwale. Mówisz, że ja nie umiem interpretować, a ty nie potrafisz niczego powiedzieć o swoim wierszu, zwalając na to, że co czytelnik widzi, to jego. Tak jest łatwiej, prawda? Kiedy samemu się nie wie, o czym się pisze. Jesteś jedynie godna współczucia, ale ode mnie go nie uzyskasz. Żegnam.
  • SwanSong dwa lata temu
    Grafomanka To musi być przykre nie potrafić przekazać niczego w swoim tekście. Puste słowa, czytelnicy machający ręką, a ty próbujesz, próbujesz, próbujesz... I nic nie wychodzi.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, ty nad sobą się użalaj, a raczej nad swoją niewiedzą, jest nad czym, naprawdę.

    A co to za czytelnicy, którzy tylko jedynie teksty Mar rozumieją i potrafią wskazać błędy, chociaż jak przeczytałam, że wiersze powinna pisać, bo dobrze jej wychodzą, to śmiech na sali. SS, jak myślisz, kto to napisał? xD
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka a co ty wiesz o mnie? Nic. Więc już przestań się ośmieszać pisaniem w koło Wojtek tego samego. I dawaniem jakichś dziwnych przykładów.Poza tym wyrazy: tylko i jedynie to synonimy, więc nie używaj ich w jednym zdaniu.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, wiem, że w ogóle nie znasz się na poezji... i tyle mi wystarczy.
  • Grafomanka dwa lata temu
    A dlaczego tych wyrazów nie można używać w jednym zdaniu? Jaki jest powód?
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka bo to synonimy, nie udawaj głupszej niż jesteś. Napisałaś: A co to za czytelnicy, którzy tylko jedynie teksty Mar rozumieją*** Nie widzisz, że to błąd? No wiadomo. Przecież ty jesteś nieomylna.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, czyli nie powinno się pisać blisko siebie, prawda? A w jednym zdaniu można, jeśli... no właśnie, jeśli co, Mak?
  • Mak dwa lata temu
    Spróbuj stworzyć takie poprawne zdanie. Dla takiej wspaniałej osoby nie powinno to być trudne. W tym konkretnym zdaniu zrobiłaś błąd, jak w swojej ostatniej prozie z podmiotem, i nic tego nie usprawiedliwia.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, można kilka nawet zdań w ten deseń, ale po co, kiedy wiemy, że można i to żaden błąd.
    Tam nie było błędu, ale można było nagiąć do błędu... nasz język daje takie możliwości.
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka w twoim zdaniu był błąd.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mak, ''Patrząc, wyrastały jej skrzydła'' - we wcześniejszym zdaniu napisałam, że podziwiała widoki z okna. W tym kontekście nie było błędu.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Gdybym jednak napisała ''Patrzyła, jak wyrastają jej skrzydła'', wtedy można byłoby odebrać, że patrzyła, jak jej skrzydła wyrastają.

    Czaisz?
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka ''Patrząc, wyrastały jej skrzydła'' Wychodzi na to, że skrzydła patrzyły. I nie. Podmioty nie przenoszą się pomiędzy zdaniami.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, o czym ty? weź mnie nie osłabiaj... skrzydła patrzyły... w którym miejscu?
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka To co jest podmiotem w tym zdaniu?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, no właśnie.... kto jest podmiotem?
  • Grisza dwa lata temu
    Deja vu... Kopiuj - wklej...

    Grisza tydzień temu
    Zmień coś w ostatnim zdaniu, bo w nim skrzydła patrzą... Niestety w polskim nie ma zamiennika. Albo opisowo (Gdy tak patrzyła, wyrastały jej skrzydła...), albo nic (Wyrastały jej skrzydła...), albo np. Powoli wyrastały jej skrzydła...

    Grafomanka tydzień temu
    Grisza, jesteś pewny, że ostatnie zdanie wymaga poprawy?

    Grisza tydzień temu
    Grafomanka, tak. W nim patrzą skrzydła, co jest niedorzecznością.

    Grafomanka tydzień temu
    Grisza 'Patrząc, wyrastały jej skrzydła', gdzie tu skrzydła patrzą?
    Nawet, bez jej, ciężko byłoby dojść do takich wniosków jak Twoje, tym bardziej w kontekście wschodów i zachodów z wcześniejszego zdania, ale pomijając... jakby bez jej... Patrząc, wyrastały skrzydła... nawet w tym nie byłoby patrzenia skrzydeł.

    Grisza tydzień temu
    Grafomanka, są w tym zdaniu podmiotem. "Jej" nie jest tu nawet podmiotem domyślnym, więc to skrzydła, a nie ona, patrzą...

    Grafomanka tydzień temu
    Grisza
    przed nią jedynie samotność w wygodnym gniazdku, z pięknymi widokami na wschody i zachody.
    Patrząc, wyrastały jej skrzydła.
    Jesteś pewny?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza jeszcze na pomoc, na ratunek... xD
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Nie potrafisz odpowiedzieć?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, patrzące skrzydła na wyrastanie bohaterki opowiadania... xD
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka To było proste pytanie na poziomie podstawówki, więc skoro nie potrafisz odpowiedzieć, daruj sobie próby zmiany tematu. Pamiętaj tylko, że nawet brak odpowiedzi, jest odpowiedzią.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Stała na trzynastym piętrze. Wszystko już było za nią, przed nią jedynie samotność w wygodnym gniazdku, z pięknymi widokami na wschody i zachody.
    Patrząc, wyrastały jej skrzydła. - PRZECIEŻ TU JEST CIĄG LOGICZNY. Żeby nawet się pochlastać, to nie da się przeczytać w oderwaniu.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, weź, nie ośmieszaj się... bo żenada
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka No ale to przecież Ty nie potrafisz wskazać podmiotu w zdaniu, które napisałaś...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, a kto patrzył? skrzydła patrzyły? wyrosły im oczy?
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka No na to wychodzi, jak się spojrzy na konstrukcję zdania. Nie wiem, może piórami patrzyły. Wiem za to, że w języku polskim budowa zdania opiera się na związkach między wyrazami, a nie pomiędzy zdaniami.
  • Grisza dwa lata temu
    Przerabialiśmy już to. Czasami mam wrażenie, że niektórzy tu są na emeryturze i się nudzą. Łącznie z Makiem, który od tygodni puszcza pod tekstami Grafki stały zestaw zarzutów, a potem zarzuca jej, że ona broni się... stałym zestawem argumentów. Sorry Mak, ale taka jest prawda. Jesteś jak zaprogramowany. Niezależnie od tego, czy masz racje, czy nie. Grafka, już tydzień temu wszyscy się zgodziliśmy, że każdy z nas prawidłowo zrozumiał, co chciałaś napisać. Bo to wynika z kontekstu. Bo jest ten Twój CIĄG LOGICZNY. Sprawa cały czas rozbija się o błąd gramatyczny, który popełniłaś. My wiemy, że patrzyła peelka, a nie skrzydła. Ale z zapisu wynika coś innego. W języku polskim tego nie przeskoczysz. Napisałem to w swoim pierwszym zdaniu tydzień temu (cytat powyżej).
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, tylko idiota nie wychwyci kontekstu... nikt mądry nie pomyśli nawet, że skrzydła będą patrzeć...
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Daruj sobie wycieczki, mi swojego żałosnego poziomu nie musisz udowadniać. Od dawna mam na Twój temat wyrobione zdanie. Znalazłaś już ten podmiot, czy będziesz jak Bogumił udawała, że nie było pytania?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, ja na twój temat też mam wyrobione zdanie. dlatego nawet nie podchodzę, bo wiem, z kim mam do czynienia. i czytałam jakiś twój fragment czegoś, można przy tym zasnąć... także daruj sobie wycieczki pod moim adresem.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, i co, nadal masz problem z tym zdaniem, którego tak naprawdę nie ma w publikacji, bo został usunięty?
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Merytoryczna jak Bogumił...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, ty bystry jak woda w sedesie...
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Nawet modus operandi ten sam.
    a) udawać, że nie było pytania
    b) obrzucić błotem
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, a co takiemu tłumaczyć? Wszystko proste, a tłumaczyć trzeba...
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, ja nie mam problemu! Ja o tym zdaniu mam... wyrobione zdanie. Wiem o nim wszystko. To Wy dyskutujecie od kilku godzin o zdaniu, którego nie ma... Ja, włączając się, naiwnie myślałem, że pomogę zamknąć dyskusję. No cóż, przeliczyłem się. Poczuliście krew i nawalanka trwa w najlepsze. A mnie niektórzy oskarżają o zadymiarstwo...
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Skoro takie proste, to czemu jeszcze nie wskazałaś tego podmiotu? Naprawdę przerasta Cię wiedza rodem z podstawówki?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Zdania nie potrafi przeczytać i znaleźć odniesienia do wcześniejszego. Można pomyśleć, że jedno zdanie wstawiłam i tkwi w oderwaniu. I podmiotu szuka... to jest żenujący poziom.

    Grisza, bo to nie chodzi o zdanie, tylko żeby się do czegoś przyczepić, a kiedy już nie ma do czego, to trzeba do zdania, którego nawet nie ma.
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka No przecież przeczytałem zdanie o patrzących skrzydłach. Dla mnie tam podmiot jest jasny. W zasadzie mogę wskazać wszystkie części zdania. Za to Ty nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie, zamiast tego posuwasz się do personalnych wycieczek. Pewnie potem zdziwiona jesteś, dlaczego na innych stronach masz bana, co?
  • Grisza dwa lata temu
    Idę sobie zrobić kolejną kawę - to się tak szybko nie skończy. Szkoda tylko, że nas tak tutaj mało...
  • Grisza dwa lata temu
    PszePani, a Ania z Alkiem znów się pokłócili!
  • Mak dwa lata temu
    Grafomanka odpowiem Twoim sposobem i to już będzie naprawdę ostatni raz: 🤣🤣🤣
  • Mak dwa lata temu
    Grisza z łaski swojej odwal się od Mąka. Ty jesteś tu codziennie, nie ja, więc patrz na siebie. Poza tym co Ci do tego? Mogę pisać co chcę i gdzie chcę. Nie dowalaj się. Bo ja się do Ciebie nie dowalam
  • Mak dwa lata temu
    Maka, a nie Mąka, jak chce telefon.
  • Grisza dwa lata temu
    PezePani, a Mareczek brzydko się odzywa do Grzesia!
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, na jakich stronach? tak naprawdę, to na wery nawet nie określili z jakiego powodu, na wszystkich innych mogę być, tylko czy chcę pytanie...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, a nie przypomina ci ta Mąka - RXA, jakoś tak samo namolny...
  • Mak dwa lata temu
    Grisza a dziś zastanawiałem/am się, czy coś tu wstawić. Wyleczyłeś mnie z tego zupełnie Grisza tą personalną zagrywką.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Ojejku, Mąka chciała coś wstawić... to na pewno arcydzieło byłoby. Grisza, to przez ciebie nie będzie na opowi wiekopomnego dzieła... jak my to przeżyjemy?
  • Mak dwa lata temu
    Grisza aaa... i jeszcze dziękuję za fajną zabawę z homonimami i innymi.
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka W zasadzie powód był ten sam. Nie miałaś argumentów, więc zaczęłaś innych obrzucać błotem, że się nie znają, że to, że tamto. Tylko Ty nieskalana i najmądrzejsza, co to nie potrafi znaleźć podmiotu w zdaniu.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, widzisz, patrzyłam na ciebie parę lat i zaraziłam się... kurczę, muszę zacząć na kogoś innego patrzeć, ten blichtr mnie wykończy... xD
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mąka, Griszy chce gdzieś wejść... xD
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, mogłabyś się uspokoić?!
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, ależ Grisza ja jestem bardzo spokojna, tylko troszeczkę się śmieję, ale naprawdę nie aż tak dużo...
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Tylko na tyle Cię stać?
    b) obrzucić błotem
    No, kurwa, wybitnie merytorycznie. Z drugiej strony to nawet zabawne, że przerosła Cię wiedza rodem z podstawówki.
  • Grisza dwa lata temu
    Alienator, mógłbyś nie używać wulgaryzmów w komentarzach?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, dokładnie, gdzie ja bym jakiś podmiot znalazła, to dla wybranych... xD
  • Alienator dwa lata temu
    Grisza Nie mógłbym
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, komu ty zwracasz uwagę? I jeszcze przy tym siedzisz, jakbyś nie wiedział, kim jest Alienator...
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Taa, tylko, że to Ty lansujesz podmiot urojony...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, w sumie to urojony, bo nie ma go nawet w publikacji... xD
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka To nie ma znaczenia. Jakbyś napisała: tak, to babol i go wyrzuciłam, to byłoby spoko. Nic do dodania. Ale upieranie się, że jest dobrze, podczas gdy jest źle, i to bez absolutnie żadnych argumentów, świadczy tylko i wyłącznie o Tobie.
  • Grisza dwa lata temu
    Mak, wstaw. Nie łącz rezygnacji z tego z moją osobą i moim jednym zdaniem, z którego zresztą się nie wycofuję. Część będzie Cię chciała zjeść, ale pewnie trafią się też merytoryczne komentarze. Ja jestem bardzo ciekaw zwłaszcza, że ostatnio nie bardzo jest tu co czytać...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, a po co pisać oczywistości? Zdania nie ma, a nawet jak było, było dobre. Ja nie widzę problemu, a wy się gotujcie, co mi tam... xD
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, no, niech wstawia... przecież szczerze napiszemy, co myślimy. Nie ma czego się obawiać, przecież nie odpłacimy tym samym, co Mąka... xD
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Skoro było dobre, to wskaż w końcu ten podmiot. W czym problem? To w końcu Ty posiłkujesz się obrzucaniem błotem i próbami odwrócenia kota ogonem, zamiast udzielić odpowiedzi na proste pytanie. Dla mnie wnioski są oczywiste:
    a) Wiesz, że popełniłaś błąd, ale przerośnięte ego nie pozwala Ci się do błędu przyznać.
    b) Nie posiadasz umiejętności nazywania części zdania.
    I żadne z powyższych nie wyklucza drugiego.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, mylisz się, ale bez sensu ''rozmowa''
  • Mak dwa lata temu
    Grisza nie wstawię i kończę z komentowaniem, bo to nie ma sensu. Nie wycofujesz się ze swojego zdania, a może bądź łaskaw zauważyć, jakimi epitetami został obrzucony przez Grafomankę mój nick. A teraz jedna omyłka telefonu, jak ją rozbawiła,.prawda? I Mąka wchodzi ci w dupę. Pięknie, prawda? A wytknięcie błędu, którego dzieci już w podstawówce nie popełniają, uważasz za przyczepianie się? Okej. W takim razie wchodzenia Mąki w dupę Griszy ciąg dalszy: serdecznie Cię pozdrawiam, Griszo i życzę wspaniałej zabawy na tym portalu, weny i wielu komentarzy w stylu - stać cię na więcej.
  • Mak dwa lata temu
    I nie odpisuj, bo szkoda czasu. Zaraz stąd spadam.
  • Mak dwa lata temu
    A RXA i ja to dwie różne osoby, ale to już nic nie zmieni w waszym myśleniu.
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka A w czym się mylę? Że merytoryczna jesteś jak Bogumił, czy że nie potrafisz wskazać podmiotu w zdaniu?
  • Grisza dwa lata temu
    Mak, Nie uważam wytknięcia błędu za z przyczepianie się. Uważam tylko, że pod każdym kolejnym wierszem Grafomanki Wasza wymiana zdań brzmiała tak samo... Tylko tyle napisałem.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, a my w przedszkolu, że trzeba takie rzeczy tłumaczyć jak podmiot, bo tego nikt nie wie? Ja ci sto razy odp. ale jak ty w urojeniach, to sobie bądź. Kończę, bo nie lubię głupio - mądrych.
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Ale ja nie chcę, żebyś mi tłumaczyła, czym jest podmiot, bo to wiem, dlatego nie wykręcaj kota ogonem. Pytałem, co w zdaniu: "Patrząc, wyrastały jej skrzydła", jest podmiotem. Ja tam widzę tylko jeden rzeczownik, więc dla mnie sprawa jasna, ale najwyraźniej masz inne zdanie, dlatego dopytuję. Odpowiedzi nie otrzymałem. Zamiast tego otrzymałem kilka osobistych wycieczek. No to co ja mam myśleć?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, a słyszałeś o podmiocie gramatycznym, który występuje w mianowniku?
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Oczywiście, ale co to ma do rzeczy? Podmiot gramatyczny, to podmiot wyrażony w mianowniku. W Twoim zdaniu tylko jeden wyraz spełnia ten warunek. Nie potrzebuję wykładu z rodzajów podmiotów. Zadałem konkretne pytanie o podmiot w określonym zdaniu i dotychczas nie otrzymałem odpowiedzi. Dla mnie to: (Kto? Co?) skrzydła.
    Pewnie Ci mignęło w tłumaczeniu, że podmiot może być wyrażony zaimkiem, tylko nie doczytałaś, że w języku polskim zaimków osobowych nie używa się w funkcji podmiotu, bo to wyraża forma czasownika.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, widzę że ty poczytałeś... xD

    Podmiot w zdaniu, jednym, przekreśla podmiot w całości opowiadania... fajne i 'zdrowe'
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Podmiot w zdaniu, jednym, przekreśla podmiot w całości opowiadania...
    Co?
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka A i tak, poczytałem. Większość słowników już dawno. To pomaga, bo potem nie trzeba patrzeć co zdanie, czy się nie zrobiło jakiegoś babola.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, kto jest podmiotem w całości opowiadania?
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Co Ty bredzisz?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, pytam tylko.
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Ale to pytanie nie ma sensu.
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Podmiot literacki (czy to liryczny, czy narrator), to nie to samo, co podmiot jako cześć zdania, tak jak: Picie w Szczawnicy, to nie to samo co: Szczanie w piwnicy.
  • Grisza dwa lata temu
    Pradziadek przy saniach...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, ok, a jakbyś poprawnie zapisał to zdanie?
  • Grisza dwa lata temu
    Czasami brakuje mi Margerity. U niej wszystko jest takie proste...
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Z chęcią Ci napiszę, jeśli tylko wskażesz w końcu ten podmiot, albo przyznasz, że wyłożyłaś się na imiesłowie.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, ''Patrząc, wyrastały jej skrzydła'' - podmiot domyślny
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Dupa tam, a nie domyślny. Domyślny byłby, gdyby było: patrzyła, bo skrzydła nie mogą patrzyła, za to mogą patrząc.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, żadna dupa, w domyśle jest ona...
  • Grisza dwa lata temu
    Jak Was tak "słucham" o tych skrzydłach, to przypomina mi się dr Strosmajer, jak mówił do przełożonej pielęgniarek w "S.na peryferiach": siostro, gdyby głupota miała skrzydła, to pani fruwałaby, jak gołębica...
  • Alienator dwa lata temu
    Grafomanka Ona patrząc, wyrastały jej skrzydła? To jeszcze głupsze. Wyłożyłaś się na imiesłowie i nie ma w tym nic nadzwyczajnego, a brnąc dalej, tylko się pogrążasz.
    Przy odpowiedniej formie czasownika, byłby domyślny, bo ona patrzyła i wyrastały jej skrzydła, wszystko gra. I jak pisałem wyżej zaimek osobowy w funkcji podmiotu jest całkowicie zbędny, ponieważ sprawę załatwia końcówka czasownika.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Alienator, naciągasz jak Grisza. A tu wszystko proste.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, co ty masz do mnie?
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, "Patrząc czuła, jak wyrastają jej skrzydła".
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, wolę swoje zdanie... a ty bądź tak uprzejmy wyjaśnić, co masz do mnie, że nie szczędzisz mi złośliwości?
  • Grafomanka dwa lata temu
    To z powodu rymu czy mojej niechęci do spotkania z tobą?
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, nic nie mam. O spotkaniu nie rozmawiamy, a skojarzenie z czeskim serialem jest całkowicie luźne i przyszło mi do głowy wyłącznie ze względu na te skrzydła. To nie była złośliwość w Twoim kierunku. A poza tym: czy ja Cię pytam co to znaczy "naciągasz, jak Grisza"?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, myślałam, że stać cię na szczerość, ale widzę, że nie... dobra, wyzłośliwiaj się dalej, ani ty pierwszy, ani pewnie ostatni... ktoś się jeszcze może trafi... xD
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, mówię jak jest. Nie mam sposobu, żeby Cię przekonać do swojej prawdomówności.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, ale ty już nic mówić nie musisz, wszystko napisałeś... xD
  • andrew24 dwa lata temu
    Super, bardzo.
    ...
    czy
    ten obraz we mnie
    to jeszcze ty

    kontury rozlewają
    się po parku
    kolory spacerują plażą
    morska bryza
    je chłodzi
    na piasku ślady stóp
    cień przemyka się
    promenadą nad Odrą

    płonące ptaki Hasiora
    przyglądają się
    tobie z daleka

    tęsknią

    czy
    ten obraz we mnie
    to jeszcze ty
    ...
    Pozdrawiam serdecznie 5*
    Miłego dnia
  • Grafomanka dwa lata temu
    Super, Andrew, bardzo mi się podoba. Dziękuję
    Pozdrawiam i również miłego
  • Grain dwa lata temu
    ,,szklana kula, latarnie, deszcz, zapalniczka, papieros, fotel, scenariusz i wiele, wiele innych"

    Mogłabyś raz napisać prawdę, że nie chcesz gotować, mendzisz z powodów jak wyżej.
    Albo, kiedy poprosiłaś chłopa o kasę, powiedział zgodnie z prawdą, że go boli głowa.
    Szkoda człowieka.
  • Grafomanka dwa lata temu
    mogłam też napisać o tych wszystkich babach ze wsi, które każdemu dają... co mają, a ci będą mieli o czym wspominać latami.
    przy stogach, na polach... tyyyle możliwości
  • Grain dwa lata temu
    słabeńkie
  • Grafomanka dwa lata temu
    daj spokój, niektórzy wiersze o tym piszą... xD
  • Starszy Woźny dwa lata temu
    Dla mnie piękny obraz, no mogę tylko sobie go wyobrazić.
    A mam ją przeogromną.
    Taki przyrodniczo-naukowy. Super!
    NO!
  • Grafomanka dwa lata temu
    Dokładnie, uderza klimatem jak obuchem, prosto w łeb... xD
  • Starszy Woźny dwa lata temu
    Grafomanka widzę,że źle mnie zrozumiałaś, jak zwykle.
    - "czekam na nowy film, scenariusz leży na stole, nie czytam."
    To ja wziąłem ten scenariusz i przeczytałem.
    Właśnie klimaty przyrodniczo-naukowe.
    tam są zawarte. Dobre sobie. Hahahii

    Twój tekst nadaje się do podciru.
    Ale megalomania!

    NO!
  • Grafomanka dwa lata temu
    Starszy Woźny, weź do ''podciru' to, co ostatnio wyplułeś... ale co się uśmiałam, to moje... xD
  • o nim pseud dwa lata temu
    Dajcie już jej spokój! Nie widzicie, że ma dosyć?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Weź ich pobij... xD
  • o nim pseud dwa lata temu
    Grafomanka Brzydzę się przemocą...
  • o nim pseud dwa lata temu
    Ja tylko miłość
  • Grafomanka dwa lata temu
    o nim pseud, żadnego z ciebie pożytku... xD
  • o nim pseud dwa lata temu
    Grafomanka Nocami pożytek
  • o nim pseud dwa lata temu
    A za dnia, tu się zgodzę, same straty
  • Grafomanka dwa lata temu
    o nim pseud, chwalisz się, a prawda taka, że w nocy śpisz... xD
  • o nim pseud dwa lata temu
    Grafomanka :))) czyli, strat nie przynoszę
  • piliery dwa lata temu
    W odbiorze otoczenia posługujemy się schematami. To naprawdę ułatwia nam życie. Tyle, że schematy to tylko zarys, szkic. Koniecznym jest aby ich rysunek uzupełniać, czasem korygować. I o tym jest ten wiersz. Nie szufladkujmy ludzi na zawsze, ostatecznie ale nie lekceważmy schematów - są potrzebne. Szokująca debata wynikajaca z nieumiejętności czytania i posługiwania się przerzutnią. Tylko Ty chyba potrafisz wytrzymać taki napór dyletantów.
  • Grisza dwa lata temu
    Przerzutnia nie występuje pomiędzy zdaniami. Miedzy wersami, strofami, ale nie miedzy zdaniami. Na 99%. Pozostały 1% do mój wentyl bezpieczeństwa, bo nie jestem nieomylny.
  • Grisza dwa lata temu
    'między'
  • Grafomanka dwa lata temu
    Mało tego, że potrafię wytrzymać, to jeszcze mnie śmieszą... Dziękuję, Piliery, za przeczytanie i komentarz
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, spocisz się bieganiem za każdym wpisem, aż mi ciebie żal... xD
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, teraz Ty się silisz na złośliwość. Po co?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, żebyś nie czuł się w tym osamotniony... xD
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, ups... nieszczerość...
  • piliery dwa lata temu
    Grisza Gdzie w mojej wypowiedzi znalazłeś choćby sugestię, że "przerzutnia występuje między zdaniami? " O_O (większej bzdury nie można było wymyślić)
  • Grisza dwa lata temu
    piliery, znalazłem sugestię, że w omawianym wierszu występuje przerzutnia. A jej tam nie ma... Przynajmniej wg mnie, dyletanta...
  • piliery dwa lata temu
    Grisza w tym wierszu występuje przerzutnia i to użyta poprawnie (drugi i trzeci wers pierwszej strofy) Pewnie o coś innego Ci chodzi ale nie bardzo rozumiem .
  • piliery dwa lata temu
    to tylko przykład bo przerzutni w tym wierszu jest więcej.
  • Grisza dwa lata temu
    piliery, powyższa dyskusja dotyczy wiersza "Z lotu ptaka" i usuniętego zdania "Patrząc, wyrastały jej skrzydła".
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, z lotu ptaka, to nie jest wiersz... albo ja już w ogóle na niczym się nie znam xD
  • Grisza dwa lata temu
    Oczywiście, rozpędziłem się. To nie wiersz.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, a czemu ty tutaj tak warujesz i atakujesz każdego, kto z dobrym słowem do mnie przychodzi? Idź, pilnuj swoich tekstów... i odpocznij trochę
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, warują psy... A piliery w dobrym słowie nazwał m.in. mnie dyletantem.
  • piliery dwa lata temu
    Grisza skąd Ci przyszło do głowy że określenia "dyletant" użyłem myśląc o Tobie? :(
  • Grisza dwa lata temu
    piliery, stąd, że od kilku godzin czynnie uczestniczę w tej "szokującej debacie". Jeśli wyłączyłeś mnie z grona "napierających dyletantów", to zwracam honor. A teraz dobranoc Państwu.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania