Zaślepieni przez...
Nasz wzrok jest zamglony...
Przez egoizm
Nasze ,,ja"
Jest ważniejsze niż ,,ty"
,,Wy"
,,Oni"...
Nasze zamglone spojrzenia
Widzą tylko własne dłonie
Bo są one najbardziej wartościowe...
Dzisiaj
Nawet brud pod paznokciami
Jest wart więcej
Niż spracowane ręce ojców...
Którzy nas wychowali
Bo ,,ja"
Jest znacznie ważniejsze niż...
Jakiś ,,on"...
A matki...
Które rodziły nas w bólu
I kochały od zawsze...
Są pomijane milczeniem
Bo miłość jest dziś nieopłacalna
A nasze uczucia...
Są ważniejsze niż wszystko inne
Żadna ,,ona"...
Nie wyleczy nas z egoizmu
I dobrze
Jednak...
Obawiam się że pewnego dnia
Obudzimy się całkiem sami
Bo te wszystkie ,,one" i ,,oni"
W końcu zapomną
Że jakieś ,,ja" kiedyś istniało...
Komentarze (4)
Do mnie twe słowa przemawiają daję 5 bardzo ładnie ujęte wartości kiedyś tak cenione teraz zatarte i wyblakłe i ślepe..
Niestety masz rację... cieszę się, że mój wiersz do ciebie przemówił :)
Bardzo podoba mi się puenta tego wiersza, błyskotliwa, powiedziałabym - uczuciowa, a równocześnie zmuszająca do refleksji i czytelnik ma takie wrażenie, jakby ktoś mu groził palcem. Świetny pomysł, zostawiam 5 :)
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania