zasnę nie śpiąc
jeśli są jakieś rodzaje miłości
to pomóż mi wybrać właściwy
nie jestem zdolna szaleć
na twojej huśtawce
nie czuję gruntu
wzrok zatacza coraz szersze kręgi
a źrenice chcą być szersze niż twarz
nie wskrzeszę pięknych zdań
choć gesty coraz delikatniejsze
jak w balecie
zasnę
choć myślisz że gniotę w dłoniach
prześcieradło
dumna uwiążę na smyczy
całą uwagę
Komentarze (1)
Ciekawa ta refleksja: sen na jawie, albo jawa we śnie. Oba stany poza kontrolą zmysłów.
Jeden miałem - obudziłem się z głębokiej sedacji. To była jawa we śnie. Chyba lepiej śnić na jawie. Miłych, kolorowych snów:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania