szmondak

ma swoje szczęście

że rodzice zrezygnowali tylko ze ślubu

a później był kształcony

w symultanicznym tłumaczeniu życia

 

moi trwali w podwójnym klinczu

namiętności i wspólnego dachu

aż do spopielenia już oficjalnie

zaczęto mówić o celowym podpaleniu

on nigdy nawet nie zaczął by o coś takiego

podejrzewać samego siebie

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • laura123 miesiąc temu
    Dobry wiersz. 5
  • JamCi miesiąc temu
    Poprzednia wersja bardziej mi się podobała.
  • Grain miesiąc temu
    A i ja do końca nie jestem zadowolony jak z ekipy remontowej.
  • JamCi miesiąc temu
    Grain hahhahah znam ten ból.
  • Justyska miesiąc temu
    Popieram JamCi, też czytałam wcześniej i jakoś bardziej mi się pidobało, ale w takiej czy innej wersji, bardzo dobry wiersz. Podoba mi się ten zwrot akcji w ostatnim wersie.
    Pozdrawiam serdecznie!
  • Grain miesiąc temu
    DZięki. Chyba wróciłem na stare śmieci poprzedniej wersji,

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania