Zastanowienie

Zapach zapalonej świecy unosi się w powietrzu.

Mrok nocy znak po sobie daje.

Za oknem słychać lekki szum wiatru,

a w mojej głowie pozostaje jedno pytanie –

czy to wszystko jest warte?

 

Odpływam w myślach, jak drewniana łódka na rzece.

Chwila przemija, nadal brak odpowiedzi.

Zagłębiam się w pytanie, jak nurek w głąb oceanu,

jednak pozostaje mi tylko piach brzegu.

 

Twoja bliskość mnie myli, czuję Twój dotyk.

Jednak gdy nie ma Cię obok, uczucie wymiera.

Odlatujesz jak pszczoła na inny kwiat.

Czuję, że powoli zanikasz we wspomnieniach.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Dekaos Dondi rok temu
    Majaaaxxa↔Ładnie i sentymentalnie. Szczególnie→ostatnia:)↔Pozdrawiam:)
  • ireneo rok temu
    Dużo tu... wiesz już czego. A więc:
    - nie ma piachu brzegu, który jest granicą lądu z wodą. Zatem piach tak, ale przy brzegu lub rzece, jakiegoś cieku.
    - nie sposób zagłębiać się w pytanie, które jest twoim a nawet całą tobą, ale można zgłębiać problem pytaniem.
    - nie da się zanikać we wspomnieniach, ale wspomnienia zanikają. Wtedy bywają coraz rzadsze, tu zapewne o kimś. Wspomnienia mieszczą się w zakresie pamięci, a więc ona nimi zawiaduje.
    Te błędy powodują, iż całość jawi się chaotycznie, więc mało interesująco.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania