Zastrzał
Zastygnęli niewiarą po słowach doniosłych
W majestacie prawa dostawali ciosy zgubne
Tamtym się nie znudziło kpienie z dobrych ludzi
Zabierali to, co nasze życie czyniło pięknym
My myśleliśmy, że dotarliśmy do rajskich ogrodów
Nigdy nikt nie pytał o nasze zdanie
Miłość do kraju nie umiera, tylko kona
W dal odchodził człowiek pogodny
Długie, mokre rzęsy ozdabiały smutne oczy
Słoną łzą zroszone po stracie
Głęboka wiara zawsze ratowała człowieka
Najlepsza bywa ucieczka do domowych pieleszy
Z łóżeczka spojrzenie błękitne jak niebo pogodne
W kominku ogień blaskiem raduje oczy
Iskra wyskakuje gwałtownie i gaśnie
Co dnia łamiemy głowy nad budżetem domowym
Wspominamy młodych lat czas szczęśliwy
Technologia raj dla dzieci, koszmar dla starych
Skleroza z pamięci drwi i wszystko chowa
Tylko nieśmiertelność pamięta o grzechu śmiertelnym
Komentarze (8)
Nie jest to dobry wiersz; oceny nie daję.
Czemu jest niedobry?
kigja Przepraszam, ale co twoje pytanie ma do mojej osobistej oceny? Napisz swoją opinię, diametralnie różną od wyżej wyrażonej...
Hahaha
Widoczna w tym utworze ambicja jest jego błogosławieństwem i przekleństwem. Gorączkowa pogoń za wielką poezją i wyrafinowanymi przemyśleniami, kończy się tragicznie. Nie brak tu spektakularnych potknięć: "Zastygnęli" zamiast "zastygli", "My myśleliśmy" zamiast "Myśleliśmy", bez masła maślanego itd. Wielka szkoda, że ktoś na siłę próbował tworzyć "nie po swojemu, siląc się na efekciarstwo, a nie poezję serce. Wrażliwość i mądrość są w tym wierszu obecne, ale zostały zakrzyczane przez wygórowane ambicje.
Trochę prawdy o kondycji ludzkiej. Żal za utraconymi tradycjonalnymi wartościami, lęk przed technologią i tęsknota za wiekiem niewinności. Refleksyjny wiersz.
Załączam pozdrowienia!
Smutek tu wielki, rozżalenie, bo wiara i nadzieje odebrane.
Za dużo, za ogólnie. Warto skupić się na jednym, góra dwóch tematach.
Tęsknota i żal za tym beztroskimi latami. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania