Zastygnięta myśl

Płynę nurtem myśli, zanurzam wzrok,

Wpatrzony głęboko, jak księżyc w mrok.

Zagłębiam się cicho, w bezgłośny cień,

I z każdą sekundą odchodzi sen.

 

Ziemia pełna dusz, jak wszechświat zjawisk,

Zaszklone spojrzenie z minutą się zjawi

Wypaliło ogień niosący litość,

Gasząc uczucia, zostawiając nicość

 

Bo gdy ktoś tak bliski jak własny cień

Potrafi zranić w najgłębszą część

To serce, gdy pęknie i skruszy się całe,

Zastyga w kamieniu — na zawsze, na stałe

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • zingara pół roku temu
    Zastanowiłabym się nad rymami w strofie drugiej i trzeciej

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania