Poprzednie części:  zatopiony obraz

zatopiony w czasie

zapamiętać dzieciństwo ukryte w kamieniach

rzucanych prosto z mostu do rzeczki

kiju którym czasem ojciec przechrzcił

pamiętam czas zastygły w słońcu

oddycham dziś tym

nie liczą się przyszłe dni

nie mamy wpływu jak będzie

ważne że jest się bohaterem

w dniu który może być naszym ostatnim

zatopiony w czasie obserwuję chaos

który mnie otacza i wykracza poza granice

przyzwoitość nie ma znaczenia

wszystko się zmienia i mieni

idąc lasem chciałbym się rozpłynąć zniknąć

w świadomości spocząć i patrzeć na zgniliznę świata

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania