zatracenie
pędziła na oślep
wbijając w ziemię słowa
jakby chciała pozostawić ślad
a potem rozpuścić asfalt
i przejść na drugą stronę
gdzie nie boli odchodzenie
tylko krzyż złamany
ciążył na sumieniu
wypalając skórę pod makijażem
dlatego w lustrze nie widziała twarzy
jedynie oddech szklił się na tafli
jak smugi łez
Komentarze (40)
"(...) nie widaziała twarzy" - widziała?
No widzisz, Artbook, ślepota i mnie dopadła. Dzięki za wyłapanie.
betti okulary sobie spraw i to takie jak denka od pepsi coli you!
Dobrze, Gregor. Sprawię sobie - doceniam troskę.
Spoko. Zamieniłbym osobiście odchodzenie na odejście chyba że to powolne odchodzenie... Moze i powolne...
riggs
betti 2 tygodnie temu napisała
byłam tutaj za długo. Czas odlecieć. Nie mam tu już nic do roboty.
więc to powolne odchodzenie takie branie na litość ludzi
Riggs jak miło Ciebie gościć... miłego dnia.
Gregor gdybym pisała takie bzdety jak ty, to bym musiała brać wszystkich na litość... i wszystkich chwalić. Na szczęście nie muszę...
betti a co czytałaś mojego kwiatuszku miły
Gregor jakieś wypociny o karaluchach, tylko, że to był taki bełkot, że nawet na jedynkę trudno byłoby ocenić.
betti takie twoje zdanie, a moje jest takie, że daleko ci do poetki, taki bełkocik tworzysz, a mówisz, że to arcydzieło
Gregor mój miły, co ja ci na to poradzę, że metafora jest ci obca... nie mam dzisiaj nastroju na tłumaczenie ci prostych spraw, poza tym ty i tak nie zrozumiesz... pa
betti nie zabronisz mi mieć swojego zdania i moim zdaniem ten wiersz jest pospolity i nic w nim nie ma nadzwyczajnego. Więc nie ujmuj mnie mojej elokwencji, bo nic o mnie nie wiesz. Zaczynasz znowu od obrażania. Moje zdanie jest takie i kropka.
Gregor a o czym jest ten wiersz TWOIM ZDANIEM?
betti moim zdaniem im więcej interpretacji tym lepszy wiersz, a ja tu na razie nie widzę żadnej. Pomyśl na tym.
Gregor pytałam o twoją... wiersz pospolity więc nie powinien być jakiś mega trudny, chyba?
betti tak jak wszyscy nie lubisz krytyki i nie odpisuj mi, że ty w komentowaniu mówisz o czym jest wiersz, tylko śmiejesz się z autora
więc pośmiejmy się razem z twojego wiersza o pospolitej pani
Gregor ja pytałam tylko o czym jest ten ''pospolity wiersz'', jednak widzę, że odp zbyt trudna skoro uciekasz w inne tematy. No cóź...
betti nie lubisz krytyki. No cóż...
Gregor a gdzie tu krytyka, gdzie odniesienie do bodaj jednego słowa czy wersu, nie mówiąc już o jakimś zdaniu czy całości?
betta i co idziemy na ilość komentów hi, hi
akwamen i na ilość pałek
riggsowi zawsze zależało na komentach... tak się cieszył, kiedy były... to też smutne.
Ładne i jakby tematycznie zbieżne z poprzednimi, tylko pod innym kątem podane. Jakby kolejny puzzel większej ukąłdanki. Też "odejście" brzmi lepiej dla mnie.
Pozdrox
Mnie bardziej odchodzenie pasuje... niemniej dzięki za sugestię i przeczytanie.
A wiersz dupy nie urywa inni dużo lepiej piszą baj
Wiem, Gregor wiem...
Ładny...
Dzięki, Kala.
Podoba mi się bardzo szczególnie pierwsza strona do.mnie trafia. Mam ten obraz w głowie...
Pozdrawiam.!
Dzięki za pozostawiony ślad.
Pozdrawiam.
Nie istnieje tekst, który nie da się zinterpretować lub temat, na który nie można nic napisać.
Tekst→Łatwiej odchodzić, gdy ma się świadomość, że inni będą pamiętać człeka pozytywnie. Że nie miało się na podeszwach kupy. która została a ludzie się po niej ślizgają, tyłki rozwalają, chociaż nas już nie ma. Bo wtedy trudniej odejść, jeżeli sumienie sprawne
To takie moje jeno subiektywne:) Pozdrawiam
Dzięki za komentarz DD.
Pozdrawiam.
wypalając skórę pod makijażem
dlatego w lustrze nie widziała twarzy
jedynie oddech szklił się na tafli
jak smugi łez
- jesli moge cos powiedziec, ale to tylko subiektywna opinia; ja wyrzucilabym "dlatego", po co tak jasne dopowiedzenie. Tę nitkę powiaznia i tak sie czuje.
Nie przelogowalam sie. (E make i ka pololi)
Masz rację Nmp, ale rezygnując trzeba zmienić szyk, a czy to warto?
Dzięki za sugestię i komentarz. Pozdrawiam.
Betti - wzbudzasz kontrowersje - to fakt, ale mam wrażenie, że niektórzy nie potrafią odpuścić i to jest chore. Mamy tu oceniać i komentować nasze wypociny, a nie osoby. Ciekawy jestem, co by się stało jakbyś zmieniła nick i robiła swoje... haha. I pochwały by się pewnie posypały. Staram się być obiektywny, przyzwyczaiłem się do Twojej " czepliwości" i nie zamierzam dokonywać tu srogiej zemsty, tylko czytać i czasem skomentować. Pozdrawiam i.... rób swoje. Tyle
Nie chce mi się bawić w zmiany nicku i sprawdzać hipokryzję, przecież aż za dobrze ją znam... To tylko tchórze chowają się za innymi nickami... ja jeszcze mam odwagę.
Pozdrawiam również.
'pedzila na oślep wbijajac w ziemię słowa'
JEZU JAKIE TO JEST GENIALNE!!!
tyle emocji za tym się kryje, moznaby powiedzieć, że całość wiersza jest... gorzka.
alee nie tak gorzka jak pyszna pyszniutka czekolada. 90* kakało, tylko taka obrzydliwa ropa, ropa pełna bólu i skrzywdzenia.
nie będę interpretować, zostawię to dla siebie.
Twój chyba najlepszy wiersz.
pozdraw.
A to mnie zaskoczyłaś takim odbiorem... dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania