Zatruchlenie

oto połatana droga

bura wstęga prowincji jak płaszcz psa burka

z sierści i brzydkich liści

upuszczonych byle gdzie przez jesień

zapatrzoną w nieistniejący punkt na mapie melancholii

 

jest piękna w półnagości

chciałabyś umrzeć jak tamten ptak

który natchniony majowym słowem

wpadł w sidła wklęsłego brzucha firanki wtedy

zerwany tiul obnażył groźną i bladą twarz

 

owinięty zwiewnym całunem pocałunków bolesnych

popłynąłeś wróblu skowronie czy jak ci

tam w dół rzeki gdzie cuchnie zatruchleniem

a ty istoto cykliczna jeszcze

nie umrzesz

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • JamCi 12.02.2020

    Ał. Taki ból zamotany w firanki.
    Taki ból nazwany słowami.
    Ał.

  • jagodolas 12.02.2020

    Dzięki JamCi

  • betti 12.02.2020

    Bez "oto", bez "mapy melancholii", bez "brzucha firanki", bez "całuna pocalunkow".
    Ogólnie bardzo słabo.

  • jagodolas 12.02.2020

    to jest gorzej niż bardzo słabo a nie bardzo słabo ale dzięki za zawyżoną ocenę

  • AlaOlaUla 13.02.2020

    który natchniony majowym słowem
    fruń
    wpadł w sidła

    - W tym fragmencie -fruń- przeniosłabym dalej na koniec strofy.

    Do przemyślenia. Jeszcze.

    Pierwsza strofa najbardziej mi się ✌

  • jagodolas 13.02.2020

    Dzięki, wypierniczyłem to fruń, bo burzy mi wszystko i denerwuje. Chciałem po Twojemu, ale ostatecznie postanowiłem usunc .

  • Pasja 13.02.2020

    Szarość i brud coraz bardziej zatacza nad nami zatruchlenie. Zabiera na razie najmniejszych braci.

    Wiosna idzie Autorze. Pozdrawiam

  • jagodolas 13.02.2020

    Pasja, dzięki za pochylenie się

  • Piotrek P. 1988 13.02.2020

    Uważam, że tekst "Zatruchlenie" jest dobry, mimo tego że brzmi on smutno. 5, pozdrawiam :-)

  • jagodolas 13.02.2020

    Piotrek P. 1988, dziękuję bardzo

  • JamCi 13.02.2020

    Mi się podobało to "fruń" może faktycznie w nowej linii ale zaciekawiało

  • jagodolas 13.02.2020

    Mi nie JamCi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania