Zatruchlenie

oto połatana droga

bura wstęga prowincji jak płaszcz psa burka

z sierści i brzydkich liści

upuszczonych byle gdzie przez jesień

zapatrzoną w nieistniejący punkt na mapie melancholii

 

jest piękna w półnagości

chciałabyś umrzeć jak tamten ptak

który natchniony majowym słowem

wpadł w sidła wklęsłego brzucha firanki wtedy

zerwany tiul obnażył groźną i bladą twarz

 

owinięty zwiewnym całunem pocałunków bolesnych

popłynąłeś wróblu skowronie czy jak ci

tam w dół rzeki gdzie cuchnie zatruchleniem

a ty istoto cykliczna jeszcze

nie umrzesz

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • JamCi rok temu
    Ał. Taki ból zamotany w firanki.
    Taki ból nazwany słowami.
    Ał.
  • jagodolas rok temu
    Dzięki JamCi
  • betti rok temu
    Bez "oto", bez "mapy melancholii", bez "brzucha firanki", bez "całuna pocalunkow".
    Ogólnie bardzo słabo.
  • jagodolas rok temu
    to jest gorzej niż bardzo słabo a nie bardzo słabo ale dzięki za zawyżoną ocenę
  • AlaOlaUla rok temu
    który natchniony majowym słowem
    fruń
    wpadł w sidła

    - W tym fragmencie -fruń- przeniosłabym dalej na koniec strofy.

    Do przemyślenia. Jeszcze.

    Pierwsza strofa najbardziej mi się ✌
  • jagodolas rok temu
    Dzięki, wypierniczyłem to fruń, bo burzy mi wszystko i denerwuje. Chciałem po Twojemu, ale ostatecznie postanowiłem usunc .
  • pasja rok temu
    Szarość i brud coraz bardziej zatacza nad nami zatruchlenie. Zabiera na razie najmniejszych braci.

    Wiosna idzie Autorze. Pozdrawiam
  • jagodolas rok temu
    Pasja, dzięki za pochylenie się
  • Uważam, że tekst "Zatruchlenie" jest dobry, mimo tego że brzmi on smutno. 5, pozdrawiam :-)
  • jagodolas rok temu
    Piotrek P. 1988, dziękuję bardzo
  • JamCi rok temu
    Mi się podobało to "fruń" może faktycznie w nowej linii ale zaciekawiało
  • jagodolas rok temu
    Mi nie JamCi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania