zatrzymaj huśtawkę, przecież już dawno z niej spadłam

za ścianą, za murem, rozwidlenia. blisko do rozbicia,

by pójść dalej. nie, nie krzyczeć, że paznokcie zdarte.

nie. po prostu wyjść,

jak wychodzi się z kadru.

 

odszukać, w sobie, jedną drogę. i nie wchodzić na skróty,

tylko prosto. nawet jak raz ostatni.

 

nawet jeśli zimno.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (26)

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Najs. Tytuł to złoto.

    Wolność. W chwili gdy przestaje się pozwalać sobie na bycie ofiarą. I hart ducha na trwanie w tym.

    Wracając do tytułu, huśtawka bujająca się nad głową symbolizuje mi jakby groźbę. Że ten stan wróci. I jeszcze raz, hart ducha by mimo wszystko iść dalej.

    Tak sądzę, interpretuję 👌

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Dziękuję, Jag, za tę wolność...

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Grafomanka Jakby wdech jej tu czuję. Taki pierwszy od dawna.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    JagVetInte, coś w tym może i jest...

  • NinjaC 2 miesiące temu

    Dobrze, że końcówka nie próbuje być mądra. "nawet jeśli zimno" jest proste i trafia.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Do twarzy ci w złośliwości... xD

  • NinjaC 2 miesiące temu

    Grafomanka, to nie była złośliwość. Chodziło mi o to, że końcówka nie stroi.

  • NinjaC 2 miesiące temu

    Ale dzięki :)

  • NinjaC 2 miesiące temu

    się nie stroi.*

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    NinjaC, mnie się wydaje, że tutaj nic się nie stroi, z drugiej strony Czytelnik wie lepiej...

  • NinjaC 2 miesiące temu

    Grafomanka, nie rozbieram ci całego tekstu. Po prostu końcówka siadła mi najbardziej. Tyle.

  • NinjaC 2 miesiące temu

    Tobie akurat złośliwość nie służy ;)

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    NinjaC, ''dobrze, że końcówka nie próbuje być mądra'', to wybrzmiało jakby reszta wiersza próbowała być mądra, więc trochę zabolało...

  • NinjaC 2 miesiące temu

    Grafomanka, ale już wytłumaczyłem?

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    NinjaC, tak, że tylko ostatnie zdanie przeczytałeś... i przyjęłam to do wiadomości.

  • NinjaC 2 miesiące temu

    Grafomanka, ostatnie zdanie mi utkwiło najbardziej. Dobra Grafi kończmy to bo robi się niezręcznie. Pozdro!

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    NinjaC, również pozdrawiam...

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Czytając, mam wrażenie jakiegoś cichego „dość”, które nie potrzebuje już krzyku. Ten sposób odchodzenia spokojny, ale ostateczny. Bolesny, ale godny.
    Bardzo piękny wiersz.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Bardzo dziękuję, Duszo, za wejście w literki... Pozdrawiam

  • Shira 2 miesiące temu

    Witaj Grafi, już sam tytuł zaprasza do głębokiej refleksji, dla mnie filozoficzną myślą jest.
    A wiersz? Dużo w nim mnie i na tym swoje głośne rozważania zakończę. Ocena celująca.
    Kłaniam się nisko i serdecznie pozdrawiam.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Witaj Shira, dziękuję Ci za podzielenie się emocjami... pozdrawiam również

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Dobry wiersz. Skłania do refleksji i przemyśleń.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Dziękuję, Sokrates, za przeczytanie i komentarz

  • mamutaszukała 2 miesiące temu

    [...] rozwidlenia. blisko do rozbicia, — jak nie mały pajączek na szybie -:)
    Obrazowe i minimalistyczne pisanie na temat wolności.

    Tyle w temacie.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Niech żyje wolność!!!

  • mamutaszukała 2 miesiące temu

    Grafomanka, dokładnie tak! (poza ego)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania