Poprzednie częścizatrzymanie
Pokaż listęUkryj listę

zatrzymanie przy strefach zamkniętych

nie mam już nic a najmniej

czasu na blaski i porywy

kiedy podchodzisz i mówię ci

odejdź na nowe

pola leżą odłogiem

niewiele trzeba by zebrać laury

pomimo zmierzchu nad chatą

 

moje ruiny przy wyschniętych źródłach

czekają już tylko na przejście

Następne częściZatrzymanie

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • Agnes07 2 tygodnie temu
    W pierwszym wersie mamy doczynienia z czymś co sobie samemu zaprzecza. Bo nie ma nic a najmniej czasu.... Nic to nic moze lepiej napisać mam tak niewiele a najmniej...

    Martynko nie gniewaj się ale nie wiem jak szukać mam przekazu w tym Twoim wierszu... :(
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    E tam, nie przejmuj się Agnes. To tylko wiersz.
    Dziękuję ze przyszłaś i zostawiłaś słowo.🙂
  • Agnes07 2 tygodnie temu
    MartynaM 😊
  • IgaIga 2 tygodnie temu
    Zaraz zaprzecza... Metaforycznie trzeba patrzeć.
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    Można, jak ktoś lubi...🙂
  • Lotos 2 tygodnie temu
    A ja mam skojarzenia z wiecznością, w niej nic już nie jest ważne.
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    A najmniej człowiek, jednostka nieznośna.🙂
  • Lotos 2 tygodnie temu
    MartynaM Hahaha....
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    Lotos, wygraliśmy z Brazylią. Jutro znowu emocje... jak obstawiasz?
  • Lotos 2 tygodnie temu
    MartynaM hm... oni albo my
  • Lotos 2 tygodnie temu
    No, ale Świątek!!!
  • ZielonoMi 2 tygodnie temu
    Mogę Cię o coś zapytać? Yanko był u.lekarza? Weź zapytaj, no jsię boję😉🤭
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    Kochaniutka, oczywiście że możesz pytać i chętnie ci odpowiem na każde pytanie.
    Otóż: Yanko był u lekarza po południu, ok 14:58 albo 14:59, tutaj precyzyjna być nie mogę, bo różnie zegarki sobie chodzą... ale wiem, z całą pewnością, że miał umówione spotkanie z kardiologiem. I jeszcze ci powiem, że w miarę dobrze badania mu wyszły, tak więc nie musisz się już martwic, a raczej lękać... swoją drogą diagnozowali ci ten niepokój, bo to może być początkiem czegoś niefajnego? Może powinnaś skorzystać z porady chociażby fachowców od tych lęków.

    Pamiętam z Krzyżaków, kiedy Danusia po traumie porwania, powtarzała ciągle "boję się", "boję się"
    Dlatego nie zwlekaj, bo źle się kończą takie stany, jak wiemy z literatury.

    I jeszcze dałaś mi 5... to też nietypowe. Hmm... 🤔
  • Ernest Tudonyi 2 tygodnie temu
    MartynaM : to było nie tylko porwanie, chociaż Sienkiewicz, posłuszny XIX- wiecznej obyczajowości, nie wywlekał na wierzch tego, co komtur Heinrich z córą Jurandową wyprawiał...
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    Ernest Tudonyi, nie bez powodu Zygfryd de LÖwe popełnił samobójstwo po tym czynie...
  • ZielonoMi 2 tygodnie temu
    Dałam Ci 5, choć bardzo nie moje klimaty😝
  • yanko wojownik 997 2 tygodnie temu
    Dałaś pięć ze strachu, asekuracyjnie?
  • yanko wojownik 997 2 tygodnie temu
    Smutkiem daje, ale kombinuję z interpretacją - zawsze swobodna, ale próbuję więcej wyciągnąć z sedna i zrozumieć - trudny wiersz.
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    Jak życie, Yanku.
    Dzięki za komentarz🙂
  • Józef Kemilk 2 tygodnie temu
    Starość?
    5
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    Niekoniecznie.
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    MartynaM↔Część z niewiele, to coś, ale mniej niż więcej, mimo wszystko źródła, co chociaż wyschnięte, może popłynąć, lecz już wyłącznie poza strefą, przez wieniec laurowy:)↔ To taki skrót myślowy:)↔Pozdrawiam🙂:)
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    Dziękuję za komentarz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania