Zaufanie

Brałem wszystko co dałeś

co w sercu mi powiedziałeś

bo Tyś mi szlak wyznaczył

a ja nim ufnie zmierzałem

i nie pytałem jak będzie

to było bez znaczenia

bo czułem, że to jest dobre

że właśnie tak zrobić trzeba

a teraz się zastanawiam

po latach, u kresu drogi

czy dobrze czytałem te znaki?

czy nie zmyliłem drogi

miało być prosto i miło

tak tak, nie nie – mówić prawdę

lecz z czasem w bagnie ugrzęzłem

popadłem w pychę, pogardę

dlaczego? - wołam po nocach

roztrząsam, to co już było

za coś mnie Panie ukarał?

iż szczęście się me nie spełniło

nie prościej było by Panie

dobro nagradzać i wspierać

a nie nas tylko doświadczać

i życiem sponiewierać?

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Strumyk 2 miesiące temu

    Kolejny wiersz, który ma swoją aranżację w SUNO
    https://youtu.be/PEeVkCutwI8
    Jest tam również kilka poprzednich wierszy
    Miłego słuchania

  • najmniejsza 2 miesiące temu

    Pięknie.Mam bardzo podobnie.

  • ireneo 2 miesiące temu

    W dodatku pokusza do złego, jak kanalia jaka, co nie tylko ani myśli odpuszczać winowajcom, ale jeszcze im winy wymyśla, wymyślając przy tym plugawo.

    Mnie to nie dziwi. Z katolikami mam do czynienia od dekad i u boga dostrzegam ich cechy:
    pycha, buta, narcyzm, gwałtowność, mściwość, skłonność do przestępstw kryminalnych, poplecznictwo, poPISywanie się zdolnościami i wiele, wiele innych co można wyczytać w Sadze rodu Dawida.

  • realista 2 miesiące temu

    ireneo. Jakże mogło być na opowi inaczej,
    tam gdzie w jednej osobie dureń z debilem w jednej osobie się zobaczył
    i w debila > ireneo jam sam buk< się przeonaczył.

  • Sucre 2 miesiące temu

    Fajny wiersz, napisałeś jak jest, bez owijania w bawełnę, więc to jest cenne.

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Ładna refleksja nad swoim życiem. Ważny cel i chęć osiągnięcia, choć nie zawsze się udaje. 4

  • Bettina 2 miesiące temu

    Co za gale.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania