Zawalczę o ciebie
- Jesteś zła na mojego brata? - spytała dziewczyna cicho, gdy dojeżdżałyśmy na miejsce.
- Trochę. - przyznałam - Może zachowuję się jak suka, ale zabolało mnie to, że nie podzielił się ze mną tak istotną częścią swojego życia. Ja powiedziałam mu wszystko, jak na spowiedzi. Liczyłam, że on zrobi to samo.
- Nie chcę go bronić, ale znając Kajtka to na pewno miał jakiś ważny powód, żeby ci nie mówić. -stwierdziła. - Powinniście na spokojnie porozmawiać po naszym powrocie i wszystko sobie wyjaśnić.
Przez chwilę rozważałam jej słowa, po czym odparłam:
- Masz rację. Porozmawiam z nim, jak tylko wrócimy do domu.
- No i bardzo dobrze. - ucieszyła się dziewczyna i weszłyśmy do salonu kosmetycznego.
Komentarze (4)
Całkowicie ją rozumiem... w sensie jej złość.
Dobry tekst!
Zgrabnie napisana miniaturka. Dobrze uwypuklone emocje. Nie moja bajka, jeśli idzie o tematykę i to, czego szukam w literaturze, ale może być. Pozdrawiam :)
No nie wiem - trochę jakby było wyrwane z kontekstu i w zasadzie nie ma tu nic przykuwającego uwagę...
No i co dalej? Napewno porozmawiała z Kajtkiem? Poszłaś obiad gotować czy co , że tak nagle koniec- nawet kawy nie dopiłam ! Nie oceniam bo nie ma co
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania