zawieszone na krawędzi

zdrada nie trzyma noża w dłoni, przychodzi z kwiatami,

prezentami bez okazji. dopiero kiedy podłoga zapada się od kłamstw,

czołgają się po niej poronione miłości.

 

.

 

to był czas, gdy chwiały się mgły.

przychodziły i zanikały niemal, mieszając wyroki z wiarą,

że będą jeszcze wschody i zachody,

że ktoś pomaluje niebo. znajdzie kolory.

 

drżała wtedy ziemia, jakby wsiąkał w nią płacz.

bo za słono, bo za mocno.

nadmiar zatrzymywała w kałużach.

 

brudziły się buty, brudziły myśli zawieszone na krawędziach.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • NinjaC 2 miesiące temu

    Najbardziej kupuję początek - zdrada z kwiatami i prezentami bez okazji, to fajne. Dalej czasem robi się gęsto, trochę "patrzcie, teraz cierpię literacko", ale są miejsca, które zostają. I chyba ten wiersz potwierdza to, co pisałaś u mnie wczoraj.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Nie chodzi o cierpienie, bardziej o ''brudne buty'' i coś jeszcze... ale miło, że znalazłeś coś, co wpadło ci w oczy... dziękuję

  • NinjaC 2 miesiące temu

    No właśnie te brudne buty uziemiają mi tekst. Od razu mogę się czegoś złapać, czegoś konkretnego. Dobrej nocy.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    NinjaC, dobrej nocy również...

  • Shira 2 miesiące temu

    "to był czas, gdy chwiały się mgły" i to eksponuję z tego bdb wiersza...,
    pozdrawiam Autorkę

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Pozdrawiam również, Shira, i dziękuję za przeczytanie...

  • Shira 2 miesiące temu

    Grafomanka, zapewniam Cię, że to było coś więcej niż przeczytanie...

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Shira, tym bardziej mi miło... Dobrej nocy

  • Shira 2 miesiące temu

    Grafomanka, Tobie też i dzięki, wielkie dzięki za ten wiersz...

  • Kacun84 2 miesiące temu

    Bardzo dobry tekst

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Dziękuję Kacun84

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Pięknie odmalowujesz zdradę. Bardzo przemawia.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Dziękuję Sokrates

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Naprawdę piękne. Czuć autentyczność i dużą wrażliwość.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Dziękuję Duszo

  • Grisza 2 miesiące temu

    Ktoś tu odrobił lekcję z Hemingway'a...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania