Zawisza Czarny
Siedzę już długo wieczorową porą,
a jestem z myślami i sam ze sobą .
Patrzę na niebo widzę dwie gwiazdy,
nagle się zjawia Zawisza Czarny.
I mówi do mnie: czym się tak martwisz?
Ja odpowiadam: mam dylematy.
I wtedy słyszę takie to słowa:
Znajdź sobie osobę,która będzie słowna
Z miłości szczerej,co nie porzuci
nawet jak w życiu pomyślisz nuty
Odpowiedzialną,bo obiecała
Choćby nie była piękna jak róża
gładką,bez kolców no idealna.
Rady wzorowe,a mętlik większy,
lecz wie co mówi rycerz tak wielki.
L
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania