Poprzednie części: Zawsze odchodzę
zawsze!
przemawiałeś do mnie muzyką. dopóki grała muzyka.
struny napędzały się od smażonego mydła. mydło się nie wymydla. powiedział poeta z koziej wólki. mędrzec nad mędrcami. wciąż umiera i umrzeć nie może. może ja jestem głupia i niedorozwinięta. ale sięgałam po więcej. ser ma długi termin ważności. ale to nie był ser.
to była miłość która jest nie do opisania!
Komentarze (4)
Miłego popołudnia
Fajne to naprawdę.
Szczególnie styl :3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania