Poprzednie częściZawsze odchodzę

zawsze!

przemawiałeś do mnie muzyką. dopóki grała muzyka.

struny napędzały się od smażonego mydła. mydło się nie wymydla. powiedział poeta z koziej wólki. mędrzec nad mędrcami. wciąż umiera i umrzeć nie może. może ja jestem głupia i niedorozwinięta. ale sięgałam po więcej. ser ma długi termin ważności. ale to nie był ser.

 

to była miłość która jest nie do opisania!

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • andrew24 2 godz. temu
    Pozdrawiam serdecznie 5
    Miłego popołudnia
  • Marzena 2 godz. temu
    Wzajemnie 💚
  • Buba 2 godz. temu
    Hmm naprawdę zaciekawił mnie taki styl pisania, próbuję go rozszyfrować ale doszedłem do wniosku, że w całości to chyba niemożliwe - i o to chodzi (???) bo to dobrze obrazuje miłość, która jest tematem wiersza.
    Fajne to naprawdę.
    Szczególnie styl :3
  • KarolKacperK
    Kto jest tym poetą?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania