Poprzednie części: Zawsze odchodzę
zawsze!
przemawiałeś do mnie muzyką. dopóki grała muzyka.
struny napędzały się od smażonego mydła. mydło się nie wymydla. powiedział poeta z koziej wólki. mędrzec nad mędrcami. wciąż umiera i umrzeć nie może. może ja jestem głupia i niedorozwinięta. ale sięgałam po więcej. ser ma długi termin ważności. ale to nie był ser.
to była miłość która jest nie do opisania!
Komentarze (15)
Pozdrawiam serdecznie 5
Miłego popołudnia
Wzajemnie 💚
Hmm naprawdę zaciekawił mnie taki styl pisania, próbuję go rozszyfrować ale doszedłem do wniosku, że w całości to chyba niemożliwe - i o to chodzi (???) bo to dobrze obrazuje miłość, która jest tematem wiersza.
Fajne to naprawdę.
Szczególnie styl :3
Tylko 3
Marzena Niee, 5/5, a ":3" to uśmiechnięta emotka
Buba to emotka wój z wąsem
Absens Hihi, rzeczywiście, nie znałem tego znaczenia wcześniej.
Kto jest tym poetą?
Nie możesz chyba być obrońcą mojej chyba niecnoty?
Marzena Nie wiem o jaką cnotę chodzi. szukam poety. ty masz mnie a ja mam cię. wszystko to gówno, wszystko to nic.
KarolKacperK może to prawda
Jesli mydło sie skonczy
Piaskem bede cie trzeć
Być może Cię łapie
Tkors być może 😉🙂💚
Marzena Miłość z dziurami
Podoba mi sie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania