Zawsze
Wszak tęsknotą mą była wiadomość twa każda, co serce me zimne tak radowała,
Bliskość twa wszelka, i słowa gorące, co na wargach moich uśmiech tak łatwo wyciągała,
Kiedyś obok ty była, wzrok twój każdy serce z piersi mej wyrywał,
A dotyk twój delikatny, dnia każdego i nocy strach z serca wnet wymywał.
Twa obecność aurą boską, co cieszyła moje oczy...
I zniknęłaś aż zaś nagle, choć myślałem że mnie to nigdy nie zaskoczy,
Pustkę tak wielką zostawiłaś jedynie, bom myślał wszak zawsze że miłość twa nigdy nie minie,
Aż zniknęłaś, i co najgorsze,
Wiem, że bez bólu się nie ominie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania