zawsze doskonały
ceniłem porządek ale ona
ona miała na tym punkcie fioła
przesada jakaś, pedantka jedna
była na tym punkcie przewrażliwiona
... znajomość zakończona
i wtedy pojawiła się ona..
ceniłem porządek a ona
a ona sprzątała kiedy chciała
mniej o porządki niż ja dbała
przesada jakaś, bałaganiara
... znajomość zakończona
singielką z mojego wyboru została..
Komentarze (11)
Cóż mogę rzec...
...Nie dogodzisz nikomu, zawsze będziemy niewystarczalni...
Dzięki za komentarz. Chciałem pokazać, że jeśli czyjeś postępowanie nie jest zgodne z naszym to mamy skłonności do krytykowania tej osoby. A może to z nami jest coś nie tak, że nie potrafimy zaakceptować odmienności, stosując często mechanizmy obronne.
Ale podoba mi się Twoja interpretacja. Dzięki za komentarz :)
Tekstozaur
tak też może być...
Nie ma za co ;)
Ten tekst wyraźnie pokazuje, że człowiekowi nie dogodzisz. Zazwyczaj taki rodzaj człowieka zwykle nie wie, czego chce, bo jeśli nic mu nie pasuje, ani w jedną stronę, ani w drugą, to ciężko doszukiwać się sensu życia tej osoby.
Jej esencją egzystencji będzie wtedy najpewniej tylko krytyka innych osób, lecz nigdy pochwalenie ich nie będzie na jego liście rzeczy do zrobienia.
Istnieją pewno ludzie, którzy przesadno-negatywnie oceniają drugiego człowieka pod względem jednej lub więcej rzeczy, jednak najczęściej na swojej drodze spotkamy osoby z pełną talią krytyk i trzeba przygotować się na następny ruch kolejną kartą.
Nie mamy wpływu, co prawda na to, co pomyśli lub powie inny człowiek, a jednak mamy wpływ na swoje słowa i czyny, które potem mogą zadziałać w reakcji łańcuchowej i pozytywnie sprowokować tę osobę do powiedzenia czegoś miłego.
Najlepiej jednak nauczyć się żyć, z tym że nie zawsze będzie pięknie i w miarę możliwości zmieniać na dobre człowieka. Ważne jest jednak przyjrzeć się najpierw sobie; spojrzeć na siebie z innego profilu i sprawdzić, czy my wyglądamy dobrze na tle swoich czynów.
Następnym krokiem będzie wtedy tylko zmienić się na plus. Jedynie dobrym i czystym sercem możemy wpływać pozytywnie na świat nas otaczający. To tak, jak ze zmywaniem – należy zmywać naczynia czystą gąbką.
My ludzie mamy to do siebie, że lubimy mówić dużo o innych i krytykować: ich zachowania, moralność, a czasem nawet po prostu ich życiowe wybory. Każdy z nas ma swoje własne, piękne i barwne życie.
Najlepiej żyć i nieprzesadnie oceniać swoje życie; ani w jedną, ani w drugą stronę. Podsumowując, twój wiersz oddaje realia życiowe; to, że każdy człowiek ma w genach krytykę i swoją opinię i że czasem należy spojrzeć na siebie, a nie na innych.
Nie można powiedzieć, że krytyka to coś złego. Ważne jest jedynie to, w jaki sposób ją przekażemy drugiemu człowiekowi.
Bardzo podoba mi się ten wiersz i niezmiernie było mi przyjemnie go przeczytać. Życzę dalszych sukcesów!
...I dlatego właśnie mam wywalone na zdanie innych ludzi...
Za dużo doszukiwania się sensu, najlepiej mieć zdanie innych głęboko w D i jak komuś nie pasuje, to jego problem 😘
Sandra Dokładnie tak!:) chyba... XD Raz jak powiedziałam zdanie oznajmujące i na końcu "chyba" to się mnie ktoś czepnął "chyba to się łódka na wodzie" XD
Ło matko. Dzięki za ten komentarz. 100x dłuższy niż mój tekst :D
Sandra ale czasami czyjeś zdanie może być cenne. Ja mam tak, że słucham i uwzględniam.. albo nie
Tekstozaur
No tak, czasem może dać nam do myślenia...
Sandra To prawda! Też się z tym zgodzę...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania