Zazdrość
Zazdroszczę Topoli
Co pod Twoim
Oknem stoi
I ze stoickim spokojem
Może patrzeć na Ciebie
O każdej porze
W dzień
I w nocy
Nawet wiatr
Jest szczęśliwy
Mogąc śmignąć
Pod Twoim oknem
Pod Twoim okiem
By później
Hulać na polach
W podskokach
Z radości tej
Nie mogąc
Go zatrzymać
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania